Wytarłam usta grzbietem dłoni, usuwając całą spermę, która wypłynęła. Usiadłem na kolanach i spojrzałem w oczy mojej ostatniej eskapadzie. Cóż, na jego powieki, ponieważ jego oczy były wciąż zamknięte po orgazmie, który właśnie z niego wyssałem. – Czy było ci miło? – zapytałem, choć znałem odpowiedź. Po prostu rozkoszowałem się słysząc, że rzeczywiście jestem utalentowany. Otworzył oczy i spojrzał na mnie. „Tak, do cholery, masz świetną głowę”. Przewróciłam oczami. Wolałam słyszeć więcej, ale przyzwyczajałam się do kilku słów, które wielu z tych facetów mówiło mi po lub w trakcie jakiejkolwiek formy seksu, jaki z nimi uprawiałam. Podniosłem się i usiadłem obok...
1.5K Widoki
Likes 0