Dziwka domowa - wprowadzenie, część 2_(1)

741Report
Dziwka domowa - wprowadzenie, część 2_(1)

Rozdział 5
Tegan szybko zatrzymała się przy łazience, żeby zetrzeć pozostałości Brandona z różnych miejsc, w których wylądowała, i przepłukać usta. Miała przeczucie, że współlokatorzy zużyją dużo płynu do płukania ust i zanotowała sobie w pamięci, żeby o tym wspomnieć. Patrząc na siebie w lustrze, nagą i zarumienioną, nie mogła powstrzymać się od refleksji nad wydarzeniami ostatniej godziny. Ofiarowała się cieleśnie współlokatorom, a oni się zgodzili. Nie tylko dwa razy w ciągu jednego dnia uprawiała seks, ale także z dwoma różnymi mężczyznami, a miała zamiar po raz trzeci. Pozwoliłaby nawet jednemu przelecieć ją w dupę! Wiedziała, że ​​faceci uwielbiają ideę seksu analnego, to było tabu i podsycało jakiś dominujący instynkt, ale miała nadzieję, że nie jest to coś, czego będą chcieli codziennie. Dwóch facetów w dół i żaden nie zbliżył się do jej cipki, która ku jej zaskoczeniu pulsowała, praktycznie ociekała potrzebą. Zastanawiała się, czy nie wypieprzyć się do końca w łazience, ale ponownie się zastanowiła – chciała oszczędzić energię dla swojego ostatniego rywala, który, jak miała nadzieję, poświęci jej mokrej dziurze uwagę, której pragnęła.
Po powrocie do salonu zastała Sama siedzącego na kanapie i podeszła bezpośrednio do niego. Brandon prawie na pewno spał w swojej pierwszej w życiu śpiączce seksualnej, a Angus prawdopodobnie drzemał przed wyjściem na nocną zmianę do pracy za kilka godzin. Uznała za mało prawdopodobne, by ktoś im przeszkodził, i miała wrażenie, że Sam dokonał tej samej oceny, gdy wyłączył telewizor, dyskretnie włączył jakiś kanał muzyczny z listy 40 najlepszych kanałów muzycznych i wstał, poświęcając chwilę na upojenie się jej wyglądem, gdy zajmował się rozbieranie się. Nie spieszył się, Tegan wydawała się czuć częściowo zaangażowana w jej zainteresowanie, a także odłożyć moment, w którym zabiorą się do pracy.
Sam zdjął koszulkę z długimi rękawami ze swojego dobrze wyrzeźbionego i opalonego torsu, jego ruchy były powolne i celowe, by zwrócić na siebie jej uwagę, po czym rozpiął dżinsy i pozwolił im opaść na dywan wraz z bokserkami, stojąc bezwstydnie przed nią, a potem byli dwojgiem nagich dorosłych, stojących w odległości około sześciu stóp od siebie. Tegan oczywiście skorzystała z okazji, by zobaczyć, co dla niej przygotował. Sądząc po tym, jak wyróżniał się z jego ciała, doszła do wniosku, że jego kutas był mniej więcej w połowie wyprostowany. Dogodnie wyglądało to tak, jakby dało jej to środek między pozostałymi dwoma kutasami, które miała dzisiaj w sobie, niezupełnie mierząc długość Brandona czy obwód Angusa. Minęła chwila lub dwie i Sam wrócił na swoje miejsce na kanapie, klepiąc się w kroczu.
"Usiądź".
Powierzchowny. Poważny. To miało być zabawne, na swój sposób. Tegan zmniejszyła odległość między nim i usiadła na nim okrakiem na kanapie, kładąc ręce na jego ramionach i splatając nadgarstki za jego głową. Mogła poczuć, jak jego kutas podskakuje i szturcha jej ogolone usta, najwyraźniej zyskując przypływ entuzjazmu z powodu jej bliskości. Wiedziała, że ​​czuje jej ciepło, ale na razie wstrzymała się z opuszczaniem bioder, czekając na dalsze wskazówki, podczas gdy Sam cieszył się widokiem jej sutków i krzywizny jej małych cycków, starannie ignorując na razie jej twarz.
„Jak ci minął dzień?”
„To było przeżycie”.
"Założę się. Co sprawiło, że zdecydowałeś się pójść tą drogą? Nie chcę być zbyt osobisty, biorąc pod uwagę naturę naszego związku, ale wyobrażam sobie, że miałeś inne opcje. Gdy Sam mówił, ujął jej wyrwanie lewą ręką i przez chwilę bawił się jej łechtaczką, stwierdzając, że pulsuje, po czym z łatwością włożył palec w jej potrzebującą dziurę.
Tegan pozwoliła sobie na cichy jęk, a jej biodra wiły się. „Podjąłem decyzję za mnie. Odniesiesz z tego ogromne korzyści. Spójrzmy prawdzie w oczy, Sam, to, co możesz ze mnie zyskać, jest warte dużo więcej niż czynsz i moja część rachunków. Dużo rezygnuję, ale może gdzieś w środku też coś dostaję.
Nastąpiła długa przerwa, podczas której Sam przeczesywał palcami ogniste loki jej włosów łonowych. Drugą ręką połaskotał podeszwę jej stopy, sprawiając, że zaczęła kopać.
„Zdecydowanie jesteś haczykiem. Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie myślałem o tobie w nocy, kiedy leżałeś w łóżku kilka pokoi dalej. Ale jestem pewien, że domyśliłeś się tego, kiedy wprowadziłeś się do wspólnego domu z trzema facetami. Przyłożył palec do jej ust, rozkoszując się patrzeniem, jak ssie go do czysta, kiedy mówił, a potem zdejmował go, by pozwolić jej mówić.
„Nie chcę zabrzmieć arogancko, ale zakładam, że każdy facet, którego spotykam, chce mnie przelecieć, choćby trochę”. Zatrzymała się, przesuwając tyłek. „Czy masturbowałeś się w nocy, myśląc o mnie? Zastanawiacie się, jak wyglądałam pod prześcieradłem? Czy spałem nago?
Sam uśmiechnął się. „Och, nie musiałem do tego używać mojej wyobraźni”.
Tegan przechyliła głowę, patrząc na niego. "Co to znaczy?"
„Widziałem cię nago. Mam na myśli przed dzisiejszym. Jeszcze raz zanurzył palec w jej ciepło, przyciskając go do wewnętrznej ściany za jej łechtaczką, zmuszając jej ciało do silnego dreszczu.
„Pod prysznicem, jeden raz. Wróciłem wcześniej do domu, a ty zostawiłeś otwarte drzwi. Twoje oczy były zaciśnięte od piany szamponu, więc mnie nie widziałeś, ale ja widziałem ciebie. Wróciłem do swojego pokoju, a ty wyszedłeś do pracy, najwyraźniej nic mądrzejszego.”, kontynuował.
"Czy to prawda?"
"O tak. Śpiewałeś… Myślę, że Duran Duran.
"Och, zamknij się." Uderzyła go żartobliwie, chociaż w środku była lekko zakłopotana. Czuła się skrępowana tym, że została odsłonięta bez jej wiedzy, chociaż zdawała sobie sprawę, że rozsądnym środkiem ostrożności byłoby zamknięcie tych cholernych drzwi. Nie mogła za to winić Sama. Poza tym to już nie miało znaczenia i tak powiedziała. – Myślę, że teraz to nie ma znaczenia.
— Nie, chyba nie. zatrzymał się, by pomyśleć, jak smakuje swój palec świeżo śliski z jej sokami. – To było zaledwie tydzień po tym, jak się wprowadziłeś, i od tamtej pory używam tego jako materiału do walenia konia. dodał rzeczowo, chwytając ją za biodra i ściągając jej cipkę na swojego w pełni wyprostowanego penisa.
Tegan krzyknęła z zaskoczenia i przyjemności, gdy ją wziął, jej jedwabiste ściany z łatwością rozstąpiły się wokół jego pulsującego penisa. Jej rozchylone wargi sromowe osiadły wokół podstawy jego penisa, gdy poczuła, jak wsuwa się głęboko w nią, tak głęboko w jej stopione zakamarki, jak tylko mógł sięgnąć, a jego fioletowy kutas przylega ciasno do jej szyjki macicy. Z jękiem zapytała: „Czy kiedykolwiek miałeś nadzieję zobaczyć mnie w takim stanie, Sam?”
„Dość gadania”.
Sam mocno trzymał Tegan za biodra i kołysał ją powoli do przodu, a potem do tyłu, budując powolny i miarowy rytm, który stopniowo przyjęła sama. Tegan przygryzła wargę, kiedy poczuła, jak porusza się w niej, jej wilgoć ułatwiała mu szturchanie w każdy zakamarek i szczelinę, wysyłając ogień przez jej mrowiące zakończenia nerwowe, gdy jej mięśnie mimowolnie zacisnęły się wokół intruza. W jakiś sposób, pomimo niemal transakcyjnego charakteru ich wstępnej dyskusji, było to jak dotąd najbardziej osobiste spotkanie.
Sam jęknął z rozkoszy, opuszczając biodra Tegan, by wykonać pracę poniżej, jego dłonie wędrowały dalej w górę jej szczupłego ciała, pieszcząc jej małe piersi i delikatnie okrążając sutki kciukami. Z naglącym głosem, który być może zdradzał wewnętrzne ograniczenia czasowe, przerwał niemal ciszę.
- Kurwa, jesteś ciasny.
"Dziękuję." Tegan jęknął głośno do jego ucha.
„Mam na myśli… jeszcze cię tu nie pieprzono… w cipkę”.
Tegan lekko uniosła biodra, po czym ponownie na nim usiadła, mocno. Kiedy poczuła, jak całe jego ciało drży i słabnie pod nim, uznała to za znak, by robić to dalej, i zmieniła swój rytm, rozkoszując się uczuciem, gdy w nią wnika. raz po raz.
„Nie dzisiaj, Sam. Jesteś dzisiaj pierwszą osobą, która zażądała mojej cipki. To trochę ironiczne, ponieważ właśnie zaoferowałem, że będę lalką na żywo, a ty byłeś trzeci w kolejce”.
Sam jęknął, unosząc biodra w górę, gdy Tegan go ujeżdżała, a jego nagląca potrzeba rosła z każdą chwilą. Słysząc, jak tak prymitywnie powtarzała swoją pozycję, że była po prostu „otwarta”, by mogli być przez nich wykorzystywani dla kaprysu, wywołała falę erotycznych myśli, które tylko bardziej pojedynkowały się z jego pożądaniem.
„Typowi faceci… oferują im każdą dziurę, jaką chcą, a wszyscy idą prosto w dupę”.
- Ale nie ty. Nie mogłeś się doczekać, żeby wsunąć się w moją mokrą małą cipkę. Tegan ugryzła go w ucho i zaczęła ssać jego szyję, jęcząc w jego skórę, gdy pchając, zwiększyła prędkość swoich bioder, czując, jak jego kutas pęcznieje w niej, wiedząc, że musi osiągnąć jej szczyt i zdeterminowany, by tam się z nim spotkać. Już czuła, że ​​przechyla się nad punktem, z którego nie ma odwrotu…
„Myślę… że dokonałem… właściwego… wyboru…” wyjąkał Sam, a jego oddech był nierówny, gdy potężne ruchy Tegan wyparły z niego resztę słów. Zarzucił prawą rękę za jej plecy i przyciągnął ją blisko, opuszczając usta do jej prawego sutka i ssąc mocno, lewą ręką na jej biodrze, gdy wypychał swoje biodra do przodu, głośny jęk przerywany potężnym dreszczem przebiegającym przez jego ciało, gdy nie mógł się już powstrzymać. Głęboko w środku Tegana jego penis pulsował i drgał, az głębi siebie znalazł wyzwolenie, jego gorące nasienie wytrysnęło i zalało cipkę Tegana.
Tegan zadrżała i zadrżała, wyginając plecy w łuk, gdy usta Sama zamknęły się na jej sutku. Balansowała na metaforycznej krawędzi, gdy czuła pulsowanie jego penisa w niej, oddech uwiązł jej w gardle, gdy czekała, boleśnie czekając na to, co będzie dalej. Wtedy dosłownie pojawił się Sam. Poczuła, jak gorący strumień jego spermy uderza w jej szyjkę macicy i zalewa jej dziurę. Biorąc pod uwagę, że jedyni mężczyźni w domu pieprzyli ją już tego dnia, nie czuła potrzeby zachowania dyskrecji i otwarcie wykrzykiwała swoją przyjemność, gdy w końcu osiągnęła orgazm po godzinach seksualnego napięcia.
Sam trzymał się dalej, gdy pochwa Tegana zacisnęła się na jego pulsującym trzonie, wysysając każdą kroplę jego nasienia. Dwukrotnie, trzy razy wszedł w nią pulsując, zanim poczuł, że zaczyna więdnąć, chociaż jej spragnione mięśnie zaciśnięte na jego członku wysyłają od czasu do czasu dreszcz przyjemności przez jego zmęczone ciało.
Siedzieli tam razem przez jakiś czas, chłodząc się na świeżym powietrzu w salonie, aż Tegan w końcu dostrzegła rozsądek w byciu zbyt leniwym i rozluźniła się na kolanach Sama, jego zwiotczała długość zsunęła się z niej. Stanęła przed Samem, patrząc na niego z góry niemal z poczuciem triumfu, czując chłodną strużkę jego nasienia spływającą po wewnętrznej stronie jej uda.
Sam spojrzał na nią niewyraźnie, podziwiając delikatne rysy jej twarzy, jej jędrne cycki, jej rudowłosą mufkę, którą tak niedawno lubił, i pozostałą po sobie strużkę. Ponownie skupił się na jej twarzy i powiedział: „Myślę, że cię kocham”.
Tegan się roześmiał. „Wczesne dni, sport. Nie mówi się tego po jednej randce”.
- Normalnie nie pieprzysz się na pierwszej randce.
„Normalnie nie pieprzysz się z trzema facetami na pierwszej randce”. Długa pauza, zanim Tegan dodała: „Powinienem spróbować się przespać, póki mogę. Wyobrażam sobie, że jutro będę miał pracowity dzień, zwłaszcza teraz, kiedy wszyscy macie swoje próbne strzały.
"W takim razie do zobaczenia jutro." Sam powiedział, przerywając sarkastyczną falą.

Podobne artykuły

Nigdy nie oglądaj się za siebie_(2)

Wstęp - Słyszałem, że ktoś wprowadził się do rezydencji - powiedział Mały Jeremy rzeczowym tonem. Jego młodzieńczy głos był mocny i pewny siebie, a jego pierś unosiła się wysoko, gdy mówił. – Kłamca – odwarknął natychmiast Porter. To było niemożliwe, wszyscy wiedzieli, że ten dom jest nawiedzony. Obaj mieli wtedy 7 lat, a ich wyobraźnia nieustannie tworzyła historie. Wiele z ich historii dotyczyło tajemniczej rezydencji, która leżała na szczycie górzystego terenu otaczającego ich miasto w Kolorado. Obaj byli przekonani, że jest nawiedzony, więc perspektywa, że ​​ktoś go zamieszkuje, była niezrozumiała. „Nie”, Jeremy żywo potrząsnął głową. „To prawda, Porter, przysięgam”. Porter, który...

1.1K Widoki

Likes 0

Ziarno grozy: Rozdział 9

Rozdział dziewiąty – Więc jak przyjęli to twoi rodzice? zapytała Christi, rozmawiając z Jasonem przez telefony komórkowe. Siedział na zaśnieżonym parkingu w Portland, właśnie wypełniając swoje piąte podanie o pracę. Przed nim leżała teraz aplikacja McDonalds. Cholera, jego rodzice zawsze powtarzali mu, żeby się pilnie uczył i dostał do dobrego college'u, żeby nigdy nie musiał przewracać hamburgerów. Wielkie dzięki, Czarne Stygmaty. „Naprawdę nie mogę powiedzieć, poszedłem spać, gdy tylko wróciłem do domu i wyszedłem, zanim ktokolwiek inny wstał. Właściwie po prostu schowałem się w swoim pokoju i czytałem instrukcję, aż w końcu zasnąłem. Powinieneś był zobaczyć moją mamę, kiedy przechodziłem przez...

1.3K Widoki

Likes 0

Trzy J i S Go na nartach – dzień 3, część 2

Trzy J i S Go na nartach – dzień 3, część 2 przez technika BDSM FFF/F D/s / łagodne / ekshibicjonizm / dobrowolne niewolnictwo / F/F / śnieg / zimno / upokorzenie / elektroseks = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = Cztery młode studentki na wakacjach na nartach muszą znaleźć inne zajęcia, gdy nadmiar świeżego śniegu uwięzi je w kabinie. To już czwarty z tej serii i opisuje ciekawy dzień na nartach na prawie wyludnionych stokach. Może to mieć więcej sensu, jeśli przeczytałeś „Trzy J i narty S...

1.9K Widoki

Likes 0

Letnia niespodzianka (część 1)

Letnia niespodzianka, Część 1 przez Nicholasa Keela Rozdział 1: Nick miał dziewiętnaście lat i właśnie wrócił z pierwszego roku studiów, co, jeśli zapytać kogokolwiek, kto był zaangażowany, było w najlepszym razie nijakie. Latem po ukończeniu szkoły średniej miał wizje imprez, dziewczyn, alkoholu, pracy. Rzeczywistość okazała się jednak nieco mniej ekscytująca niż takie przedmroźne wyobrażenia. Poszedł na kilka przyjęć, próbował znaleźć grupę dzieciaków, z którymi mógłby spędzać czas, ale i tak w każdy weekend sypiał samotnie w swoim akademiku. Współlokator Nicka nie był tak przeklęty, o czym nigdy nie wstydził się mówić. To było tuż przed Świętem Dziękczynienia, kiedy pokazał Nickowi „Wykres”...

1.2K Widoki

Likes 0

Odwiedza nas przyjaciel mojego męża - część 2

================================================== ========= Lepiej najpierw przeczytaj „Odwiedza nas przyjaciel mojego męża”, bo to początek ta historia. Inaczej nie da się tego zrozumieć! ================================================== ========= Cześć! To znowu Lynn i chcę ci opowiedzieć, co się stało po całej tej przyjemności, jaką miałam z moim mężem Jimem i jego dobrze wyposażonym przyjacielem Benem, kiedy powitaliśmy go w twoim domu. Byliśmy zniszczeni po całym alkoholu, który mieliśmy, a także po wszystkich czynnościach seksualnych, niezwykle przyjemnych, ale także wyczerpujących. Wzięliśmy razem prysznic i poszliśmy do łóżka – oczywiście nasze łóżko typu king-size, a nie prowizoryczne biuro domowe, jak planowałem. Kiedy braliśmy prysznic i przygotowywaliśmy się do...

1.2K Widoki

Likes 0

Kontemplując moją biseksualność???

Nigdy nie myślałem o sobie jako o geju ani nawet nie lubiłem myśli o byciu z mężczyzną. Z drugiej strony uwielbiałem bawić się tyłkiem i wkładać różne rzeczy odkąd skończyłem 12 lat. Pamiętam, że odkąd pamiętam, używałem worka do irygacji mojej matki do robienia sobie lewatyw. Kiedy dorastałem, zacząłem używać ogórków i wszelkiego rodzaju innych przedmiotów, aby zaspokoić moją żądzę rozwarcia tyłka. Pewnego dnia kilka lat temu, po wielu przemyśleniach, zdecydowałem się spróbować czegoś nowego. W tym samym miejscu, w którym ja pracowałem, był medyk i wiedziałem, że jest gejem. Często mówił nam, kim jest i chwalił się rozmiarem swojego penisa...

1.1K Widoki

Likes 0

ŻYCIE NASTOLATKÓW_(1)

WPROWADZENIE: hej, jestem Rohanem w wieku 16 lat, mam dokładnie 5 stóp i 10 cali wzrostu, jestem trochę chudy w moim młodym wieku, ale buduję go, chodząc na siłownię. więc możesz powiedzieć, że mam dobrą fizykę, mam opalony odcień skóry, ale raczej po jasnej stronie. przez to wszystko nie mam szczęścia z dziewczynami! ponieważ pomagam tacie w sklepie, więc nie mam czasu na te wszystkie rzeczy. jak każdy nastoletni Indianin, ja też mam hormony na wierzchu! jak byłem dziewicą! Mieszkam z mamą, tatą i starszą siostrą Roshni w wieku 17 lat, ale kiedy na nas spojrzysz, powiesz, że jest moją młodszą...

735 Widoki

Likes 0

Seksualne szaleństwa rodziny Bidenów: Ashley Biden

Ashley Biden wysiadła z autobusu z uśmiechem. Siedziała obok Toma, w którym była bardzo zakochana. Przez całą drogę jego noga przyciskała się do jej nagiej nogi w spódnicy, przez co czuła się zamglona w majtkach. Wysiadając z autobusu, poczuła wilgoć. Kiedy odchodziła, podmuch wiatru podwinął jej spódnicę, a ona rzuciła się, by ją zsunąć. Miała nadzieję, że nikt tego nie widział, ale w jej domu czujny tata właśnie uniósł brwi. Ashley weszła do domu i została przywitana przez tatusia. – Cześć, kochanie – powiedział i mocno ją przytulił. „Cześć, tatusiu, och, to był taki długi dzień w szkole”. Tata udawał, że...

476 Widoki

Likes 0

Bethany – Rozdział pierwszy: Poznaj słodką osobę? Poznaj Duke'a.

Była tak zwyczajna, jak tylko może być biała dziewczyna jesienią. Miała miękkie botki, sweter i szalik. Jej włosy były świeżo ozdobione karmelowymi i brązowymi pasemkami, a w jednej ręce trzymała przyprawioną miksturę. Bethany popijała napój chłodzący, spacerując po parku, udając, że podziwia jesienną scenerię, ale tak naprawdę dostrzegając przystojnego faceta, którego widziała przez ostatnie kilka dni. Był wysoki, jasny, nieco ponury i unikał nawiązania kontaktu wzrokowego za każdym razem, gdy się przywitała. Z drugiej strony jego pies, duży mastif byczy, był więcej niż tylko czuły. Za każdym razem, gdy widział Bethany, podskakiwał na nią, próbując polizać ją po twarzy, bardzo szczęśliwy...

161 Widoki

Likes 0

Zwierzak smoka: Rozdział 3

Rozdział 3 Marian z niecierpliwością czekała, aż smoki pożywią się parą owiec, chociaż jej cierpliwość była na wyczerpaniu. Była napalona i głodna i nie mogła zaspokoić żadnego pragnienia bez pieprzenia jednej z bestii. Jeden ze smoków był bliski zakończenia posiłku, ale Marian była zmęczona czekaniem. Czołgając się na rękach i kolanach, Marian odważnie przerwała krwawą ucztę stworzenia i wspięła się na jego kolana. Smok już miał warczeć i ryczeć na jej bezczelność, ale zamilkł, gdy Marian chwyciła jego kutasa, pogłaskała go do pełnej erekcji i otarła cipką o trzonek, zanim go wepchnęła. Smok natychmiast stał się bardzo posłuszny, gdy Marian podskoczyła...

2.4K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.