Niebo piekło

748Report
Niebo piekło

Rozdział 1: Niebo

Od dawna wiadomo, że anioły i demony gardzą sobą. Jednak w przypadku tych dwojga kochanków żadne z nich nie może się zgodzić, że jest to całkowicie prawdą.

Zaczęło się dość łatwo, od tego, że pełniła wartę przy bramie czyśćca i łaskawie witała nowe, przychodzące dusze.
I wtedy się pojawił, pilnując własnej bramy. Wydało jej się jednak dziwne, że kiedy nakrzyczał na nią za zabranie „jego przeklętych dusz” lub warknął z irytacji i błyskał białkami zębów, to zamiast czuć strach, była… zaintrygowana, delikatnie mówiąc.

Może była trochę pokręcona w głowie i równie dobrze mogła znaleźć kogoś po swojej stronie – to nie tak, że miała problem ze znalezieniem takiego, który chętnie nawiązałby z nią jakąkolwiek relację… Ale coś temat tego demona przykuł jej uwagę. Coś w tym demonie sprawiło, że zaczęła flirtować i powoli przyciągała go coraz bliżej siebie, aż nie dzieliło ich nic poza ubraniem.

Brzmi dość łatwo, nie sądzisz?

~~~

Uwielbia sposób, w jaki się wokół niego czuje, gdy zjeżdża w dół; uwielbia sposób, w jaki mięśnie jej ciała falują, gdy ich biodra w końcu się łączą. I nie ma mowy, żeby nie zauważył, jak jej twarz się rumieni lub jak – kiedy przesuwa paznokciami po miękkim puchu jej skrzydeł – jej mięśnie drwią, zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie.

Najprościej to ująć: on ją kocha.

Powoli siada i słucha, jak jego drobny aniołek jęczy jego imię pod jej cichym oddechem. Jej małe dłonie leżą na jego nagiej klatce piersiowej i drżą, gdy jego chłodna skóra łączy się z jej, kiedy wije się na jego kolanach, pozwalając kolejnemu miękkiemu jękowi zaszczycić jego uszy.

Właściwie jest zaskoczony, że udało jej się tak długo zachować ciszę – choć tak naprawdę nie martwi go hałas, odkąd zamknęli drzwi, a większość innych w tej chwili była nieobecna lub spała.

Jedna z jego dłoni przesuwa się po jej prawym biodrze, paznokcie delikatnie drapią skórę, powodując, że te same biodra wysuwają się do przodu, co według niego jest potrzebne, po czym jego dłoń przesuwa się w dół do jej uda, chwyta miękką, bladą skórę, po czym przyciąga jej nogę bliżej. owinąć się wokół jego talii. Zauważa, że ​​jego wargi stykają się z ostrym, kościstym punktem jej obojczyka i zaciska go dość mocno w chwili, gdy ona znów się do niego przyzwyczaja i przesuwa drugą nogę, by się go owinąć, a zza jej bladych, drżących, rozchylonych ust wydobywa się cichy jęk.

Czuje, że jej biodra znów zaczynają się poruszać – powoli, delikatnie w stosunku do niego, powodując pełne uznania warknięcie wydobywające się z głębi jego klatki piersiowej. A ona, oczywiście, drży pod wpływem czystego instynktu i skomli jeszcze raz.

„L-Lu…” Jej pudrowoniebieskie oczy – pełne pożądania i zamglone – otwierają się szeroko, gdy jego duże, zwykle szorstkie dłonie przeczesują przez chwilę jej blond włosy sięgające do ramion.

„Cicho…” – beszta, w roztargnieniu przeczesując palcami pozostałe pasma otaczające jego palce, po czym ponownie przesuwając dłonią w dół jej pleców.

Rzadki uśmiech zdobi jego rysy, gdy jego kochanka delikatnie kiwa głową i zamyka oczy – jej biodra powoli nabierają prędkości przez cały czas, a paznokcie wbijają się w jego ramiona, zatrzymując kawałki i pasma jego własnych blond włosów pod cienkimi, zaskakująco zimnymi palcami.

Choć jej milczenie trwało tylko chwilę-

„Ahn~” Jej dość głośny krzyk odbija się echem od ścian, a on uśmiecha się diabelsko po lewej stronie bladej szyi, jego palce wciąż błądzą po lekkiej, miękkiej strukturze jej teraz drwiących skrzydeł, gdy ona drży i zaciska się na jego długości.

„Mm… podoba ci się to, mój aniele~?” Znów przesuwa palcami po jej miękkich, puchowych piórach – tym razem podnosząc głowę i opierając swoje czoło o jej, z uśmieszkiem wciąż igrającym na jego ustach.

„O-o Boże…” Patrzy, jak jej blond brwi marszczą się we frustracji, a cichy jęk wydobywa się z niej w szybkim, gorącym oddechu, który miesza się z jego własnym. Dopiero gdy jest tak blisko, słyszy jej przyspieszony oddech i szybkie dyszenie. Oczywiście, to tylko daje mu więcej powodów do dokuczania jej…

„Ach, ah.” Jego niebieskie oczy płoną psotnie i teraz, gdy w tej chwili przestała się poruszać, podciąga biodra do jej własnych. „Nie używaj imienia twojego pana na próżno, kochanie. Inaczej mógłbym to zrobić po prostu muszę cię zabrać ze sobą, kiedy wyjdę…” – mruczy, a jego uśmiech staje się coraz szerszy, gdy jego kochanek wydaje kolejne ciche skomlenie.

„P-proszę-”

Och, on już wie, o co ona zacznie błagać, i zanim zdąży dokończyć zdanie, przesuwa jedną ręką w górę i w dół po jej tyłku, masując i uciskając każdy najmniejszy punkt nerwowy, nad którym zastanawiał się prawie od zawsze; drugą ręką chwyta jej tyłek, aby zachęcić ją do przyspieszenia i uniesienia bioder wyżej.

Jej klatka piersiowa faluje już po kilku minutach przyspieszonego tempa, jej gorące oddechy stają się płytkie i szybkie, a ciało napina się i napina przy każdym pchnięciu. I tak zaczęły się jej pieśni i ostrzeżenia:

„Lucian… ach~ O- ja… ty… ~”

„Szsz.” Uspokoił się, tylko po to, by warczeć cicho, gdy lekko spocone dłonie szarpały jego blond loki, a paznokcie drapały jego skórę głowy.

Była o milimetr od upadku z krawędzi, a sposób, w jaki jęczała i od czasu do czasu odrzucała głowę do tyłu, demon wiedział, że szybko wpadnie w spiralę. Blondyn ponownie podniósł biodra, dokładnie w tym momencie przykładając usta do ust kochanka i przełykając każdy, ostatni, głośny dźwięk wydawany przez nich obojga, gdy skręcali z krawędzi.

Kiedy w końcu odzyskał wzrok, jego plecy opierały się o pluszowy, biały zamszowy zagłówek łóżka kochanka, a jego mała kochanka miała jej zmierzwione od potu włosy spoczywające na jego lewym ramieniu. Jej ciało wciąż drżało, a kiedy w końcu się skupił, zauważył ją wciąż wibrował wokół niego.

Następnie powoli i z wahaniem anioł podniósł jej głowę i musnął jej wargi wzdłuż linii szczęki, gdy Lucianowi w końcu udało się przeciągnąć zmiętą kołdrę z podłogi na nich oboje.

"Hej.."

Spojrzał na nią w dół, plamy demonicznej czerni powoli wracały do ​​jego podwójnych niebieskich tęczówek. „Co się dzieje, moja Różo?” Zapytał chłodno, przeczesując dłonią jej mokre od potu włosy i wciąż rozkoszując się lekkim dreszczem, jaki wydziela pod wpływem zimnego powietrza.

„Kocham cię…” Znowu jego usta muskają i delikatnie dociskają, zanim ona się odsuwa i wtula twarz w jego klatkę piersiową.

Głęboki chichot przecina powietrze, gdy blond demon składa krótki, czysty pocałunek na czubku blond głowy swojej ukochanej. – Ja też cię kocham, aniołku.

Podobne artykuły

Dżin mojego brata - rozdział 09

W londyńskim pubie przy jednym ze stolików usiadła dziewczyna. Miała ze sobą swój plecak w kolorze różowym oraz jasnoniebieski plecak koleżanki, która właśnie wyszła do baru. Rozejrzała się dookoła, chłonąc cały wygląd tego miejsca. Ludzie stali wokół, rozmawiając i pijąc, a niektórzy oglądali program telewizyjny, w którym jacyś mężczyźni biegali i kopali w siebie piłkę. „Poprosił mnie o dowód!” Alexis powiedziała, kiedy wróciła, niosąc dwa drinki. „Pochlebia mi, że uważa, że ​​wyglądam na mniej niż 18 lat. W ramach podziękowania dałam mu jeszcze kilka centymetrów. Ma niespodziankę, kiedy następnym razem stanie się twardy. Alexis podała Lumiosie swojego drinka, a ona zaczęła...

1.6K Widoki

Likes 0

W ślad za nimfomanką 2

W ślad za nimfomanką Część 3 Przez Johna Morrisona „Witamy w Sonic, czy mogę przyjąć twoje zamówienie?” Zapytałem do mikrofonu. Głośnik trochę trzeszczał. – Tak, chcę koktajl mleczny – powiedział cichy, głodny głos. Jaki rozmiar? Zapytałam. „Duże” – odpowiedziała. Czy to to? Zapytałam. — Tak — powiedziała. Dwie minuty później wyszedłem na zewnątrz z jej koktajlem mlecznym. – Druga trzydzieści osiem – powiedziałem. Spojrzałem teraz na dziewczynę. Wyglądała, jakby właśnie skończyła studia. Miała proste brązowe włosy z blond pasemkami. Podała mi pięciodolarowy banknot. – Zatrzymaj resztę – powiedziała. -Dzięki - powiedziałam odwracając się. — Poczekaj — powiedziała. Zatrzymałem się i wróciłem...

949 Widoki

Likes 0

Mój przyjaciel Jackie

„Hej, czy twoja mama jest dzisiaj w domu?” – zapytałem moją dziewczynę SMS-em „Nie, pracuje do 7” – odpowiedziałem. „OK, przyjdę i przyprowadzę Jasmine. Chcę, żebyś nauczył ją, jak się pieprzyć, zanim pójdzie na studia”. I w chwili, gdy te słowa przeleciały mi przez oczy, byłem zszokowany. Chociaż darzę moją dziewczynę głębokim uczuciem, Jasmine zawsze znajdowała się w kąciku mojego oka i z tyłu głowy. Dowiedzenie się, że jest dziewicą, było zaskoczeniem samym w sobie, ale fakt, że moja dziewczyna chciała, żebym ją przeleciał, był prawdziwym szokiem. Kiedy dotarli do mojego domu, Krista, moja dziewczyna, miała na sobie krótką spódniczkę z...

737 Widoki

Likes 0

Eliksir Życia

Uwaga autora:[/b] „Eliksir życia” pojawił się na xnxx w zeszłym roku. Otrzymałem wiele e-maili z prośbą o ponowne wysłanie ** Bycie genetykiem nie było pozbawione zalet. Czterech pełnoetatowych asystentów, luksusowe biura i nie zapominajmy o nowym opuszczanym dachu Lexusa. Zeszłej jesieni wytropili go w Brewer Pharmaceutical Corporation, skuszeni nowym, najnowocześniejszym sprzętem laboratoryjnym i rodzajem bezdennych funduszy, do których dostęp wydają się mieć tylko agencje rządowe. „Dr James Wilson – starszy genetyk” głosiła nieco ostentacyjna plakietka znajdująca się na wysokości oczu na drzwiach jego biura. Używając swojej karty, dr Wilson uzyskał dostęp do swojego wewnętrznego sanktuarium, zamykając za sobą drzwi, tak jak...

1.3K Widoki

Likes 0

Moje tęskne pragnienie Toma 2

– Cóż, oczywiście, że go kocham. Wyjaśniałem przez telefon mojej najlepszej przyjaciółce Heather. „Jesteś pewien, i to nie tylko zauroczenie. Bo Hun w pewnym sensie pozwoliłeś mu odebrać ci dziewictwo”. Heather powiedziała mi ostrożnie. „Nie pozwoliłabym żadnemu facetowi, żeby mi to zrobił! Za kogo mnie masz, dziwkę?! Powiedziałem żartobliwie. Nasza rozmowa trwała dłuższą chwilę. Chciała się tylko upewnić, że jestem bezpieczna i jak to jest. Było około 9:30 tego piątku i moi rodzice byli w kasynie i dostałem wyżywienie po rozmowie z Heather, więc zadzwoniłem do Thomasa. Jego tata wyjechał w interesach. a jego mama grała w bingo. Po prostu rozmawialiśmy...

1.3K Widoki

Likes 0

Pralka

„Dlaczego nie spróbujesz?” Duże brązowe oczy Laury rozszerzyły się, gdy niegrzeczny dreszcz przeszedł przez jej ciało, sprawiając, że zadrżała na samą myśl o tym. „Bądź poważna” Laura powiedziała z nieśmiałym uśmiechem do swojej najlepszej przyjaciółki Tally. Laura i Tally siedziały w kawiarni, jak zwykle podczas przerwy obiadowej, rozmawiając. Tally była najlepszą przyjaciółką Laury od czasów szkolnych; tutaj nadal byli najlepszymi przyjaciółmi w wieku 33 lat, nawet pracując w tym samym biurowcu. Rozmawiali o prezencie, który Laura dostała na ostatnie urodziny od innej przyjaciółki. „Mówię poważnie, Lau, powinieneś spróbować” Tally uśmiechnęła się, próbując przekonać Laurę, że ma rację, co mówi. „Mam 33...

990 Widoki

Likes 0

Dojrzewanie po latach

Dojrzewanie po latach Moja siostra i jej dwójka dzieci były na wakacjach w lipcu, kiedy pożar domu szeregowego strawił ich dom i 3 inne osoby w ich bloku. Otrzymałem telefon ze straży pożarnej, ponieważ byłem osobą kontaktową w nagłych wypadkach i nie mogłem się z nią skontaktować. Natychmiast zadzwoniłem na jej komórkę, ale nie otrzymałem odpowiedzi. Zostawiłem wiadomość. Zadzwoniłem do mojej siostrzenicy i też zostawiłem wiadomość. Po jakiejś godzinie odebrałem telefon od mojej siostrzenicy. Powiedziałem jej, że muszę porozmawiać z jej mamą, a ona zadzwoniła. Przekazałem im smutną wiadomość. Następnego dnia wrócili do domu. Po tym, jak marszałek straży pożarnej wyraził...

781 Widoki

Likes 0

Halloweenowa zabawa

Halloweenowy Hijinx Charles, albo jak go wszyscy nazywali, Charlie patrzył na zegar na swoim biurku. Jeszcze tylko dziesięć minut i odliczamy, zanim będzie mógł zostawić za sobą naprawdę kiepski tydzień pracy i udać się na zabawną imprezę Halloween ze swoją bardzo seksowną żoną. Nie mógł się tego doczekać, odkąd on i Margaret dostali zaproszenia dwa tygodnie temu. Charlie nie pamiętał ostatniej imprezy Halloween, na której był, i na samą myśl o tym ponownie obudził się w nim dzieciak. Margaret wybrała dziś kostiumy i pojechała po nie do profesjonalnego sklepu z kostiumami. Wiedział, że idzie jako Zorro, ale Margaret trzymała swój kostium...

627 Widoki

Likes 0

Wyjątkowy prezent świąteczny od mamy

Specjalny prezent bożonarodzeniowy dla mamy firmy rmdexter Poniższa historia jest kompletnym dziełem fikcji i fantazji. Wszelkie podobieństwo do osób żyjących lub zmarłych jest czysto przypadkowe. Zauważ, że w przeciwieństwie do większości moich opublikowanych prac, jest to samodzielna historia, oferowana jako wakacje dzięki wszystkim moim lojalnym czytelnikom. Miej to na uwadze podczas czytania – mam nadzieję, że ci się spodoba. I proszę, poświęć czas na głosowanie lub pozostawienie komentarza, autorzy to doceniają. „Jake, nie mogę uwierzyć, że zadałeś sobie tyle trudu!” – powiedziała Tanya Nolan, gdy jej syn zdjął ręce z jej oczu. 18-latek zaprowadził ją do rodzinnej jadalni, zasłaniając jej oczy...

1.6K Widoki

Likes 0

LEKCJE DOMINACJI: CZĘŚĆ DRUGA

PROLOG z części pierwszej: Naomi Dayne spotykała się z Peterem od sześciu czy siedmiu randek, a jej matka, Miranda, wyczuła, że ​​jej córka zakochuje się w młodym mężczyźnie, a ponieważ jest zimna jak kamień, chce mieć córkę kontynuować rodzinną tradycję kobiecej dominacji nad samcami!!! Po poddaniu Petera wielu testom, Miranda w końcu miażdży jego jaja w dłoniach, skutecznie łamiąc ducha Petera, pozostawiając go emocjonalnym wrakiem!!! Miranda następnie testuje zdolność Petera do ustnego zaspokojenia jej i ku uldze Naomi, Peter doprowadza jej matkę do piorunującego punktu kulminacyjnego, więc nasza historia toczy się dalej, gdy Miranda Dayne łapie oddech po orgazmie........... ......... Widzisz...

2.3K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.