Cyrk Ciemności 2

44Report
Cyrk Ciemności 2

Dahlia biegała po domu z krzykiem. Ubrana w szarą bluzkę i dopasowaną szarą minispódniczkę z parą białych butów do biegania, blondynka krzyknęła z przerażenia, widząc, jak jej chłopak, Tim, jest wielokrotnie dźgany i rozdzierany przez nieumarłych potwornych klaunów. Teraz nie wiedziała, dokąd biegnie. Nie obchodziło jej to. Chciała tylko wyjść. Przechodziła przez drzwi po drzwiach, słysząc wokół siebie śmiech. Pomyślała, że ​​kolejny wyłania się na zewnątrz w rześką noc. Ale nie było tylko ciemności. Prawdę mówiąc, było nocne niebo. Ale wszędzie były światła. Rozstrojona cyrkowa muzyka grała w nocnych światłach różowo-biało-czerwonych, które świeciły i wirowały wokół zniekształconego i zakłóconego parku rozrywki. Betonowy chodnik był zniszczony i popękany zgniłą watą cukrową i pustymi kubkami po napojach, z których wciąż sterczały słomki. Przestraszona szła przez ogrodzony park rozrywki. Jej serce bije w szalonym tempie. Jej klatka piersiowa falowała, biorąc tylko pół oddechu. Zobaczyła dużego różowego króliczka na ławce. Zupełnie jakby się na nią patrzył. Rozejrzała się wokół, widząc mary's okrążającą konie z odpryskami i zużytą farbą. Potem zaczęła biec do przodu, słysząc muzykę. Zobaczyła kolejną ławkę na końcu parku, w której zobaczyła różowego króliczka. Spojrzała na nią dziwnym wzrokiem, po czym odwróciła się w stronę drugiej ławki. Zając zniknął. Jęknęła, odwracając się, gdy króliczek również zniknął z tej ławki. Jej oczy były załzawione z przerażenia. Nogi miała zgięte w kolanach, ręce wyciągnięte, palce rozpostarte i lepkie. Zaczęła powoli obracać się w kółko, czując na sobie czyjś wzrok. Nagle usłyszała za sobą szybki tupot. Obróciła się. Potem znów zaczęła biec tak szybko, jak tylko mogła. Zobaczyła cień poruszający się przed nią. Była przerażona, ale szła dalej. Jej drżące nogi pompowały, aż jedna stopa znalazła kawałek zgniłej waty cukrowej. Jej stopa ześlizgnęła się do tyłu, gdy upadła na ziemię. Zaczęła się podnosić, gdy odgłos tupotu stawał się coraz głośniejszy. Nagle zatrzymał się tuż przy jej głowie. Obróciła się wokół swojego tyłka na ziemi, a jej górna część ciała była podtrzymywana rękami. U jej stóp stało duże różowe pluszowe zwierzę z zakrwawionym pyskiem i czarnymi jak paciorki oczami. Jedyny kawałek niewinności z uśmiechem nadszarpniętym złem i zniszczeniem oraz klątwą, która nęka dom cyrkowy. Dwumetrowy króliczek stał nad nią, a jej szczęka zadrżała ze strachu i zmieszania. Prawie ludzki członek wyrastający spomiędzy swoich bawełnianych nóg.
"Co do cholery?" Szepnęła do siebie, myśląc, że to wszystko jest śmieszne. Potwór rzucił się na nią, nagły, mocny uścisk przygwoździł jej ręce do betonowych ulic, gdy jej nogi zaczęły się wymachiwać, a ona krzyknęła. To wyprostowany kutas wystający między jej nogami. Zapach waty cukrowej i lepkiej sody wypełnił powietrze, gdy pyszczek królika otworzył się, sycząc dziwnie. Jedną ręką szarpał jej bluzkę, rozdzierając ją szeroko i strzelając guzikami we wszystkich kierunkach. Odsłaniając swoją porcelanową skórę na nocne powietrze, jej piersi wybrzuszyły się u góry klatki piersiowej, gdy wygięła plecy w łuk, próbując uciec. Jej duże piersi trzymały się mocno w staniku. Następnie króliczek z taktem chwycił stanik, gdy jednym szybkim machnięciem również go rozdarł. Krzyczała coraz głośniej, kiedy jej otwarta pięść uniosła się, uderzając go w bok głowy. Jej pięść raz po raz uderzała w jego puszystą głowę, nie robiąc absolutnie nic, by to powstrzymać. Znów przygwoździł jej ramię, podczas gdy drugą ręką wędrował w dół jej ramienia do jej nagiej, otwartej klatki piersiowej. Poczuła puszystą, ale stanowczą dłoń chwytającą jej piersi. Krzyknęła buntowniczo, odrzucając głowę do tyłu. Jego ręka powoli powędrowała w dół jej klatki piersiowej, potem w dół brzucha, na spódnicę i pod nią. Otworzyła oczy, czując twardą dłoń ocierającą się o jej skarb. Próbowała uciec, wydając z siebie niespokojny okrzyk, a jej nogi próbowały się cofnąć, ale zatrzymały ją własne nogi króliczka. Ręka rozerwała jej bieliznę, gdy leciała na ulicę. Światła mijały jak szalone, kiedy to wszystko tak surrealistycznie uderzyło Dahlię. Kręciło jej się w głowie, króliczek chwycił wewnętrzną stronę jej ud. Z królika wydobywał się okropny zapach. Cuchnęło rozkładem, śmiercią i brudem. Króliczek powoli rozszerzył nogi, gdy zamknęła oczy, zaciskając zęby, starając się jak najlepiej je zamknąć. Ale powoli się otwierały. Nagle to poczuła. Sekunda po sekundzie czuła, jak ogromny, twardy członek potwora zanurza się w jej ciasnej, małej pochwie. Najpierw jego duża głowa zderzyła się z jej otworem, otwierając szeroko usta, gdy krzyczała z bólu, jej cipka wciąż się rozszerzała i sama zaczęła wilgotnieć. Głowa była w połowie, kiedy napięcie zaczęło słabnąć przy jej otwieraniu, ale nacisk na miękkie, jedwabiste wnętrze jej cipki musiał teraz pomieścić dużego członka. Płakała, gdy członek dalej napierał na wszystko w jej aksamitnym ogrodzie. Poczuła, jak jego puszysta miednica dotyka jej. Jego ręce uwolniły teraz jej ramiona, które poszły za jej piersiami, okaleczając je. Krzyczała z przerażenia, uderzając kilkakrotnie w jego klatkę piersiową. Krzycząc o koniec. Ale zdała sobie sprawę po pierwszym ciężkim pompowaniu swojego penisa, że ​​to dopiero się zaczęło. Wpatrywała się w te czarne oczy, szukając pocieszenia, że ​​to się skończy. Jednak widziała tylko głęboką otchłań. Jego dłonie chwyciły dolną część jej ud, unosząc je na boki, gdy pompował w nią swojego grubego penisa raz za razem. Długi, twardy członek wsuwa się i wysuwa z jej mokrych ust raz za razem. Jej lędźwie pulsowały, płakała, gdy ją zdradzili. Jej następnym krzykiem było cumming z zamkniętymi oczami, wykrzykiwanie tego w nocne powietrze, jej oddech był widoczny w nocnym powietrzu. Podniósł się teraz na kolana, kiedy wchodził i wychodził z niej. Jej dłoń była teraz przy jej twarzy, jej oczy były zamknięte, a jej oddech przyspieszał wraz z każdym pompowaniem jego penisa. Efekty orgazmu powoli przenikały jej ciało, podczas gdy kolejny zaczął się narastać. Jej ręce uderzyły w ziemię. Najpierw uniosła swoje ciało łokciami, orgazm zaczął rosnąć. Próbowała to stłumić, podnosząc swoje ciało za ręce, ale nic to nie dało, tylko uniosło się dalej. Nagle krzyknęła jękiem, który powalił ją na ziemię. Jej głos przeszywał powietrze w okrzyku wymuszonej przyjemności, gdy szok wywołany orgazmem rytmicznie wstrząsał jej ciałem, pulsując w kółko. Króliczek upuścił ją, gdy odwróciła się na kolana, chcąc się odczołgać. Ale jej głowa była oszołomiona. Czołgała się bardzo powoli, gdy jej ociekająca cipka pulsowała. Wtedy poczuła, jak coś mocno uderza ją w tyłek. Odwróciła się, gdy króliczek klepnął ją w tyłek, a następnie owinął jedno ramię wokół jej nóg, ustawiając się nad jej tyłkiem. Dahlia próbowała odczołgać się w dowolnym kierunku. Nagle poczuła to, a potem westchnienie. Poczuła krzyk z bólu, gdy jego głowa zaczęła rozciągać jej dziurę w dupie. Duży, gładki członek wciskał się mocno, pchając do przodu. Sięgnęła po cokolwiek, jej ręce tupotały w desperacji po betonowej ziemi, gdy króliczek syknął z radości, gdy jego głowa uniosła się w powietrze, czując wnętrze jej gładkiego, śliskiego tyłka. Ręce ocierają się o jej pośladki, uderzając je gwałtownie. Potwór poczuł, jak przyjemność łaskotała go wzdłuż całego penisa, kiedy wsuwał się i wysuwał. Cieszył się faktem, że krzyczała i krzyczała, żeby to się skończyło. Zakończenie, którego nie chciała otrzymać, ponieważ pompowało coraz mocniej. Dahlia poczuła, jak duży shlong w jej wnętrzu rozciąga ją, gdy krzyczała z narastającego bólu. Jej błagania „proszę przestań” pozostały pozornie niezauważone, gdy zaorały ją jak śnieg. Sięgnęła do tyłu, próbując odciągnąć potwora obiema rękami, kiedy potwór chwycił ją za nadgarstki i pociągnął ostro, a jedynym sposobem, aby jej ramiona się nie przemieściły, było wygięcie pleców w łuk i pójście ze stworzeniem podnoszącym jej górną część ciała z ziemi . Była tam zawieszona w powietrzu, gdy stwór kołysał jej ciałem wstrząs za wstrząsem, uderzając ją w tyłek własną miednicą. Pompował mocniej i szybciej, jego ręce chwyciły jej tyłek za policzki, ściskając, gdy syk zmienił się w niski warkot. Jego pchnięcia stają się wolniejsze, ale silniejsze, a potem ryczy nieziemskim rykiem spryskującym wnętrze jej tyłka. Powoli cofnął się, wbijając się z powrotem, dając dodatkowy strumień. Upuściła jej ręce, gdy upadła na beton. Jej twarz przy ziemi, oczy szeroko otwarte, gdy oddychała ciężko, prawie sapiąc. Poczuła, jak jego ręce puszczają jej tyłek i upadła na bok. Przełknęła ślinę, próbując złapać oddech. Podniosła wzrok i zobaczyła, jak stoi nad nią z długim ząbkowanym nożem. Krzyknęła przerażona, gdy zaczęła się czołgać. Potknęła się na nogi, podnosząc się do chwiejnego sprintu. Jej oczom ukazały się drzwi, coraz bliżej, a odgłos tupotu był coraz bliższy. Dogonić ją. Nagle zatrzymała się, obracając, unosząc stopę. Króliczek ułożył się na jej stopie. Króliczek położył się na ziemi, gdy znów zaczęła biec. Jej oddech stał się napięty, ponieważ oddychała nierówno. Wbiegła po schodach, podczas gdy króliczek po prostu patrzył na nią z daleka, a jego chytry uśmiech przylepił się do jego twarzy i nie robił nic poza siedzeniem z głową lekko przechyloną w prawo. Przebiegła przez drzwi, zatrzaskując je. Jej ciało napierało na nie, przygotowując się do ataku na drzwi. Nie zauważyła klaunów wyłaniających się z cienia za nią. Śmiali się cicho i szydzili, wskazując na nią.
Powoli przełknęła ślinę, zdając sobie sprawę, co czai się za nią. Powoli odwróciła się, widząc ich wszystkich. Otworzyła usta, gdy rozległ się mrożący krew w żyłach krzyk.

Damien i Carmen sapnęli, słysząc krzyki przerażenia Dalii. Spojrzeli na siebie niepewni, czy pomagać, czy uciekać. Ale to nie miało znaczenia. Ponieważ coś już przybyło, aby ich znaleźć.

Podobne artykuły

Kara za małą dziwkę

Nie była pewna, jak to wszystko wydarzyło się tak szybko, teraz była pochylona w swojej łazience, jej świeżo ogolona cipka była walona. Wcześnie rano poszła do łazienki i wyjęła korek analny, który jej mąż włożył w nią, zanim wyszedł do pracy i wskoczył pod prysznic. Myjąc swoje ciało, powoli drażniła się delikatnymi pieszczotami. Właśnie wyszła spod prysznica i zaczęła się wysychać, kiedy wyjrzała przez okno, uświadamiając sobie, że zapomniała zamknąć rolety. Zobaczyła swoją sąsiadkę stojącą tam i wpatrującą się w ręcznik suszący jej włosy. Przyłapała go już na tym, że na nią patrzył i to ją podnieciło. Uśmiechnęła się i pomachała...

1.4K Widoki

Likes 0

Nauczyciele Zwierze_(0)

Jestem piętnastoletnią uczennicą liceum i wydaje mi się, że pod wieloma względami jestem dość przeciętna. Moje oceny są średnie, a moje życie towarzyskie jest OK, ale ze względu na sport i spędzanie czasu z zespołem rockowym, w którym jestem, nie mam dużo wolnego czasu. W liceum każdy ma pokój domowy, w którym zaczyna się każdy dzień szkolny. Co roku dostajesz nowy, aw tym roku zostałem umieszczony w pokoju pani Porter. Jest trzydziestoletnią nauczycielką angielskiego o blond włosach i ładnej figurze, ale najbardziej zauważyłem w niej jej uśmiech. Ma uśmiech, który rozświetla pokój. Wiesz, jaki mam na myśli. Kiedy się uśmiecha, po...

1.4K Widoki

Likes 0

Steph - opiekuje się moim współlokatorem

Znam Steph od 5 lat. Poznaliśmy się, gdy była 20-letnią studentką uniwersytetu w Anglii. Była wszystkim, czego mężczyzna mógłby chcieć, jest oszałamiającą rudowłosą, ma 5 4 i bardzo szczupłą. Ona jak dupa za którą można umrzeć i dla kogoś tak szczupłego, ma piersi 32E, które są równie jędrne jak duże. Miałem szczęście w dniu, w którym ją poznałem, a kiedy pierwszy raz się pieprzyliśmy, było już lepiej, ma nienasycone pragnienie seksu i najładniejszą, najciaśniejszą cipkę, z jaką kiedykolwiek się spotkałem lub spuściłem się!! Nazywam się Rick, jestem około 12 lat starszy od Steph i przeżyliśmy razem kilka wspaniałych chwil, więc pomyślałem...

1.4K Widoki

Likes 0

Mordie pkt1

W małym miasteczku, w szczerym polu, mieszkał nieznany mężczyzna o imieniu Mordie. Przez lata Mordie spędzał dni w swoim domu, myśląc o idealnej kobiecie dla niego. Widzisz, Mordie nie jest złym facetem, został po prostu źle zrozumiany. Jako młody chłopak dorastający w wielkim mieście, zawsze wyśmiewano się z jego wagi, źle zrozumianej twarzy i niestabilności psychicznej. Obawiając się o bezpieczeństwo syna, nadopiekuńcza matka Mordiego uciekła z miasta, by zamieszkać w małym miasteczku. Z obawy przed śmiesznością matka Mordiego nie chciała, żeby wyszedł z domu, ani nawet do szkoły. Te cztery ściany ograniczały Mordiego. Pewnego dnia jego matka trafiła do szpitala z...

1.3K Widoki

Likes 0

Słodka tortura

Wchodzę do pokoju, a ty zawiązujesz mi oczy, prowadzisz do łóżka i mówisz, żebym się rozebrał. Powoli zdejmuję koszulę. Kiedy podnoszę go przez głowę, czuję, że wyciągasz rękę, wkładasz ręce w mój stanik i mocno szczypiesz moje sutki. Wstrzymuję oddech, drżę, ręce zakrywają twarz koszulą i czekam. Potem odchodzisz i wiem, że mam kontynuować. Zdejmuję koszulę i odrzucam ją na bok. Rozpinam spódnicę, przesuwam ją przez biodra, aż do kostek i zrzucam. Sięgam do tyłu, odpinam biustonosz i rzucam go na podłogę, uwalniając piersi. Moje sutki stoją pełne i dumne, zmarznięte powietrzem i napięte z podniecenia. Zrzucam szpilki, a potem ściągam...

1.3K Widoki

Likes 0

BARB, MOJA TRÓJSTRONNA.

W niedawnym opowiadaniu BARB, SPRAWIAJĄC MOJE SEKSUALNE FANTAZJE, opisałem, jak mniej więcej w wieku trzydziestu pięciu lat zdecydowałem, że spełnię swoje seksualne marzenia i fantazje. Pierwszym krokiem było znalezienie nowego kochanka. Przypadkiem w moim życiu pojawił się Zac, atrakcyjny fizycznie, trochę starszy ode mnie, praca zawodowa i jak szybko się dowiedziałem, gruba, ośmiocalowa erekcja. Przez pewien czas Zac wprowadził mnie w szeroki wachlarz doświadczeń seksualnych. Wzajemna masturbacja, pieprzenie się ze mną, gdy patrzyła inna kobieta, a potem lesbijski seks z nią, gdy on patrzył. Cieszyłem się, że dwie kobiety patrzyły, jak mnie pieprzy, zanim oboje mnie złapali, podczas gdy on patrzył...

1.3K Widoki

Likes 0

Bolesne uzależnienie.

Cześć, jestem Adam 21lat. To będzie część serii, ALE każda historia może być samodzielną opowieścią. Wszystkie historie, które zamierzam tworzyć, są całkowicie prawdziwe. -Wszelkie opinie są mile widziane. **Toronto, Ontario** Byłem wtedy młody. Więc w końcu zdobyłem się na odwagę, aby wysłać wiadomość do faceta, którego poznałem online za pośrednictwem gejowskiego czatu o imieniu Steve, na kolejne spotkanie. Ponieważ pierwsze spotkanie było co najmniej otwarciem oczu. Pomyślałam, że skoro odebrał mi dziewictwo analne za pierwszym razem, to drugie będzie równie złe. Więc wysłałem Steve'owi jakieś 3 tygodnie później i zapytałem go, czy chciałby się ponownie spotkać. Powiedział tak. Po zapytaniu, dlaczego...

1.3K Widoki

Likes 0

Jeśli wygrasz? - część 2

Usiadłam na skraju obwisłego materaca w obskurnym pokoju motelowym i spojrzałam na kuszące kutasy czterech nagich uczniów ostatniej klasy liceum stojących przede mną. Brandon był jedynym, który jeszcze skończył osiemnaście lat, ale kiedy w przyszłym miesiącu miał urodziny, był na tyle blisko, że nie zastanawiałam się nad jego wiekiem. Każdy z chłopców był mocno zawzięty, mimo że wszyscy dopiero kilka minut wcześniej wbili się w moją rękę. Po przełamaniu lodu nie zerkali już ukradkiem na moje ciało w średnim wieku, ale z szacunkiem wypielęgnowanym ciałem, a zamiast tego otwarcie gapili się na moją dojrzałą postać, która była ledwie ubrana w niewiele...

1.4K Widoki

Likes 0

Zwierzak smoka: Rozdział 3

Rozdział 3 Marian z niecierpliwością czekała, aż smoki pożywią się parą owiec, chociaż jej cierpliwość była na wyczerpaniu. Była napalona i głodna i nie mogła zaspokoić żadnego pragnienia bez pieprzenia jednej z bestii. Jeden ze smoków był bliski zakończenia posiłku, ale Marian była zmęczona czekaniem. Czołgając się na rękach i kolanach, Marian odważnie przerwała krwawą ucztę stworzenia i wspięła się na jego kolana. Smok już miał warczeć i ryczeć na jej bezczelność, ale zamilkł, gdy Marian chwyciła jego kutasa, pogłaskała go do pełnej erekcji i otarła cipką o trzonek, zanim go wepchnęła. Smok natychmiast stał się bardzo posłuszny, gdy Marian podskoczyła...

1.3K Widoki

Likes 0

( C ) pierwsza orgia naszych opiekunek

Cóż, nadszedł wielki dzień, dziś wieczorem miałam iść na pierwszą orgię Shelii, spędziła z nami poprzednią noc, pieprząc się i dobrze się bawiąc, oczywiście bardziej nerwowa niż zwykle, ale wciąż chętna do zabawy, powiedzieliśmy jej, że wszystko idzie dobrze, 6 czy 7 lat Pary, może nadejdzie więcej, ponieważ powiedzieliśmy im o jej obecności, co sprawiło, że była bardziej zdenerwowana. Wszyscy przygotowaliśmy się w ciągu dnia, każdy używał prysznica i podstępnie bawił się zabawkami, aby otworzyć nasze dziury, chociaż w większości przypadków nie robiłem anala na orgiach, tylko kobiety, ale chciałem być gotowy dopiero w Obudowa. Chris i Sally pojawili się pierwsi...

1.3K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.