Mój rycerz...

905Report
Mój rycerz...

Jej serce waliło, gdy nogi niosły ją wyżej w górę. Nie chciała oglądać się za siebie, słysząc, jak ją doganiają. Uczucie gumy ustępowało, zwłaszcza w jej zmęczonych nogach. Powtarzała sobie, żeby iść do przodu, ale jej nogi uginały się, chcąc się zatrzymać. Jej klatka piersiowa falowała, próbując złapać tyle, ile mogły pomieścić jej płuca. Czuła się święta, zmęczona i przestraszona. Wzrosło w niej przerażenie iw końcu jej nogi odpowiedziały, popychając ją do ciemnego lasu, którego ramiona drapały ją, gdy wnikała głębiej w jego mroczną duszę. Przez chwilę żałowała, że ​​nie ma skrzydeł i nie może ich rozpostarć, szybując pod wiatr... wznosząc się wysoko ponad las i tych, którzy za nią podążają. Jej umysł walczył ze świadomością, że tym razem... tym razem naprawdę miała kłopoty i tym razem nie było rycerza w lśniącej zbroi, który mógłby ją uratować. Tym razem... była zdana na siebie.

Jej stopa poślizgnęła się na podłodze na rufie. Zaczęła spadać, a potem wyprostowała się, zostawiając trochę więcej skóry na szorstkim ciele drzewa. Każdy nowy krok kosztował jej ciało więcej niż ona sama. Desperacko rozejrzała się wokół siebie, wiedząc, że nie będzie w stanie kontynuować. Musiała się zatrzymać i odpocząć. Potrzebowała dobrej kryjówki. Zatrzymała się nagle na polanie i rozejrzała wokół siebie. Kilka metrów dalej zobaczyła stare spróchniałe drzewo i podbiegła do niego. Nie martwiąc się o pająki czy inne owady, które mogły wybrać świętą ciemność na swój dom, wcisnęła się w mały otwór. Próbowała uspokoić oddech, starając się nie krztusić martwym powietrzem. Martwe... jej umysł walczył ze świadomością, że coś rzeczywiście umarło we wnętrznościach drzewa. I to coś, może być blisko niej... obok niej... czekając na odpowiedni moment, by...

Jej umysł nie miał już czasu na błądzenie po swojej ciemnej, ponurej ścieżce... bo prawdziwy strach zbliżał się i zbliżał szybko. Słyszała ich stłumione gniewne głosy. „Ona po prostu nie mogła zniknąć” „Mieliśmy ją… mieliśmy ją, gdybyś jej nie wystraszył!”

Chłopcy... chłopcy ze szkoły, którym ufała. Desperacko pragnęła zostać przyjęta do nowej szkoły. Ci chłopcy byli najpopularniejsi i najlepiej wyglądający. Pochlebiało jej, gdy po szkole zaprosili ją do lasu. Wiedziała, że ​​będzie musiała zgasić... a o tym nie wiedziała. Wystawiała już wcześniej. Miała 15 lat, kiedy zdarzyło jej się to po raz pierwszy. Kolejny popularny chłopak i kolejna szkoła.

Zaczęli od niewinnych pocałunków. Gdy nabrał pewności siebie, przeniósł ręce na jej piersi i zaczął je ściskać. Ściskanie było początkowo nieprzyjemne, a potem coś zaczęło się dziać. Zaczęła czuć ciepło, ciepło na całym ciele. W górę iw dół jej nóg coś zaczęło być mokre, gorące i pragnące. Chciała czegoś i wiedziała, co to było. Nigdy nie oszukiwała się, że chce być „grzeczną dziewczynką”. Jej matka nie była „dobrą dziewczynką” i na zawsze zamknęła te drzwi niewinności.

„Dobre dziewczynki” zakładały, że jest zła z powodu swojej matki. Słyszała wszystkie historie i plotki, wszystkie nieprawdziwe aż do tej chwili. „Jak miał na imię…” Jej umysł usiłował sobie przypomnieć. Harry, Henry... coś w tym stylu. Jak na pierwsze spotkanie, nie był w połowie zły. Kiedy już zdecydowała, że ​​odpuści, chwila szybko potoczyła się naprzód. Włożył spocone, zimne dłonie pod jej koszulę i dotknął skóry jej piersi. Zaczął się trząść i trząść, a potem... wilgoć. Coś w nim pękło i zmoczył spodnie. To nie było siusiu... To coś miało charakterystyczny zapach i wiedziała, że ​​miał spermę. Jak na pierwsze spotkanie, nie było tak źle… zawsze jest miejsce na poprawę.

Jej umysł szybko przywrócił ją do teraźniejszości. Mogła tu usłyszeć oddalające się kroki. - Myślę, że posunąłeś się za daleko, kiedy to wyciągnąłeś. „Skąd mogłem wiedzieć, że tak zareaguje! Jej mama przyjmie wszystko! Po prostu założyłem, jaka matka, taka córka!”

„Jej mama wzięłaby wszystko…” Ta myśl pozostała. Wow...jaki ojciec taki syn. Dlaczego o tym nie pomyślała. Jej mama była z tym facetem kilka miesięcy temu. Powiedziała jego „rzecz”… (Nigdy nie wiedziała, dlaczego jej mama nie chciała nazwać tego po imieniu… kogut, penis… lanca! Coś innego niż „Rzecz” - ach, ale to była jej matka. Wciąż próbując ukryć się pod płaszczem, który nie miał jej imienia.) Jego rzecz była taka pardwa i zdeformowana. Nie wiedziała, że ​​nic takiego nie robi z mężczyzną… chyba że był diabłem czy kimś takim. Powiedziała, że ​​wygląda na ogromnego i ma na sobie te wszystkie otwarte rany. Rany sączyły się czerwono-białą ropą! Syn nie był taki zły... jego nie miał jeszcze ran, chociaż były bliskie wylęgu. Miał tylko duże zniekształcone guzy! To był szok, kiedy wyciągnął go i pomachał jej przed twarzą.

Czekała chwilę, która wydawała się wiecznością. Kiedy nie słyszała już żadnego hałasu, powoli odsunęła się od spróchniałego pnia. Zajrzała do całości, żeby zobaczyć, czy widzi, co umarło. Biel... kości... Wzięła szybki wdech i cofnęła się zaskoczona. Wpadła na coś miękkiego, ludzkiego... o nie... jej umysł płakał. To była pułapka!

Odwróciła się powoli i spojrzała na tę osobę. Był młody, tak jak ona, ale nie był jednym z pozostałych chłopców. Spojrzała mu w oczy, strach wciąż migotał głęboko w niej. „W porządku… w porządku… Jesteś teraz bezpieczny”. Czy ona... kłócił się jej umysł. To może być tylko pułapka. Pułapka!

Poprosił ją, żeby usiadła obok niej, a ona zaczęła opowiadać fragmenty tej historii. Położył ciepłe ramię na jej ramieniu i otarł jej łzy. Był delikatny i słodki. Nigdy wcześniej nie spotkała delikatnego i słodkiego faceta, który by ją lubił. Siedziała tam, próbując złapać oddech i uspokoić nerwy. Jej łzy zniknęły i poczuła pustkę.

Spojrzała na chłopaka i ich usta się spotkały. Nie było to wymuszone, ale coś naturalnego. Jakby mieli magnesy w ustach i byli przyciągani do siebie. Był o wiele bardziej doświadczony niż jakikolwiek inny chłopak, z którym była. Szybko zdjął resztki jej koszuli. Jego ręce delikatnie objęły jej piersi i zaczęły bawić się sutkiem. Zdziwiła się, gdy jej ręce zaczęły go głaskać.

Najpierw jego gęste ciemne włosy, a potem opadające na plecy. Przyciągnęła go bliżej siebie, pragnąc poczuć jego ciepło... potrzebując poczuć jego delikatną siłę. Delikatnie pociągnął ją ze sobą na ziemię i położył na miękkich, zatęchłych liściach. Jej młode, różowe piersi były wolne od uprzęży, a ona wyślizgnęła się z dżinsów. Wszystko, co zostało tam, gdzie jej mokre bawełniane majtki. Zdjął jej majtki i zaczął dotykać jej wilgoci. Poczuła jego erekcję przez dżinsy. Chciała tego... bez względu na to, jak to wyglądało. Była gotowa na przyjęcie.

Jej ręce ściągnęły jego zamek błyskawiczny i ściągnęły spodnie. Nie nosił bielizny. Jego wielki organ kołysał się na wietrze. To było idealne. Bez napletka i żadnych guzków ani zniekształceń, o których można by mówić. Chętnie rozłożyła nogi, otwierając się szeroko. Jego pierwszy skok był ostry, pozbawiając oddechu jej płuc. Jego następne pchnięcie było znacznie łagodniejsze.

Oboje unosili się wysoko na wiatrach namiętności. Narastało to w ich ciałach, gdy stapiali się ze sobą. Podniosła się, trzymając go za szyję i zachęcając do pogłębiania pchnięć. Lubiła ciepło i ruch. Poczuła, jak jej usta ssą go jeszcze głębiej. Jej młode piersi podskakiwały i poruszały się, podskakując swobodnie na jej uroczej, młodej piersi. Obaj krzyknęli, gdy nadszedł ten moment.

Usiadł obok niej... Spojrzała na drzewo. Zapomniała o kościach. Zwinęła się w kłębek na boku i wskazała na drzewo. „Czy wiesz, że w tym drzewie są kości… białe stare kości…?”

„Jasne”, odpowiedział chłopiec… „Położyłem je tam!”

Podobne artykuły

Nauczyciele Zwierze_(0)

Jestem piętnastoletnią uczennicą liceum i wydaje mi się, że pod wieloma względami jestem dość przeciętna. Moje oceny są średnie, a moje życie towarzyskie jest OK, ale ze względu na sport i spędzanie czasu z zespołem rockowym, w którym jestem, nie mam dużo wolnego czasu. W liceum każdy ma pokój domowy, w którym zaczyna się każdy dzień szkolny. Co roku dostajesz nowy, aw tym roku zostałem umieszczony w pokoju pani Porter. Jest trzydziestoletnią nauczycielką angielskiego o blond włosach i ładnej figurze, ale najbardziej zauważyłem w niej jej uśmiech. Ma uśmiech, który rozświetla pokój. Wiesz, jaki mam na myśli. Kiedy się uśmiecha, po...

2.3K Widoki

Likes 0

Steph - opiekuje się moim współlokatorem

Znam Steph od 5 lat. Poznaliśmy się, gdy była 20-letnią studentką uniwersytetu w Anglii. Była wszystkim, czego mężczyzna mógłby chcieć, jest oszałamiającą rudowłosą, ma 5 4 i bardzo szczupłą. Ona jak dupa za którą można umrzeć i dla kogoś tak szczupłego, ma piersi 32E, które są równie jędrne jak duże. Miałem szczęście w dniu, w którym ją poznałem, a kiedy pierwszy raz się pieprzyliśmy, było już lepiej, ma nienasycone pragnienie seksu i najładniejszą, najciaśniejszą cipkę, z jaką kiedykolwiek się spotkałem lub spuściłem się!! Nazywam się Rick, jestem około 12 lat starszy od Steph i przeżyliśmy razem kilka wspaniałych chwil, więc pomyślałem...

2.4K Widoki

Likes 0

Mordie pkt1

W małym miasteczku, w szczerym polu, mieszkał nieznany mężczyzna o imieniu Mordie. Przez lata Mordie spędzał dni w swoim domu, myśląc o idealnej kobiecie dla niego. Widzisz, Mordie nie jest złym facetem, został po prostu źle zrozumiany. Jako młody chłopak dorastający w wielkim mieście, zawsze wyśmiewano się z jego wagi, źle zrozumianej twarzy i niestabilności psychicznej. Obawiając się o bezpieczeństwo syna, nadopiekuńcza matka Mordiego uciekła z miasta, by zamieszkać w małym miasteczku. Z obawy przed śmiesznością matka Mordiego nie chciała, żeby wyszedł z domu, ani nawet do szkoły. Te cztery ściany ograniczały Mordiego. Pewnego dnia jego matka trafiła do szpitala z...

2.3K Widoki

Likes 0

OPOWIEDZ MI HISTORIĘ - CZĘŚĆ 1

Erica Fry długo się zastanawiała, zanim zdecydowała się wejść do środka. Nerwowo czekała, aż recepcjonistka skończy z kobietą w średnim wieku, którą następnie zaprowadzono na tyły biura. Czy mogę ci pomóc? – spytała młoda rudowłosa kobieta. „Uh, mam taką nadzieję”, wymamrotała Erica, „Przeczytałam twoją reklamę i zastanawiałam się, czy mogłabym……” „Gdybyś mógł nam opowiedzieć swoją historię?” wtrącił się rudy. – Tak – westchnęła z wdzięcznością Erica – dokładnie tak. – Rozumiesz naturę historii, których szukamy? – zapytał recepcjonista. – Hm, tak myślę – odpowiedziała Eryka prawie szeptem. „Cóż, żeby się upewnić, przeczytaj to” – odparł rudowłosy, wręczając kilka kartek maszynopisu wyraźnie...

2.4K Widoki

Likes 0

Incezja --- [2]

Część 2 [ostatni z tematu bi przez chwilę] _____________________________ Sędzia Ciro T. Nikolai siedział za ogromnym biurkiem, gdy Avan Volka i jego młody siostrzeniec Caci weszli do pokoju sędziowskiego. Nikołaj był szorstkim człowiekiem o twardych oczach i pomarszczonej, surowej twarzy. Wskazał Avanowi i chłopcu, aby usiedli po przeciwnej stronie jego biurka. – Volka – zaczął – mam tu stypendium imigracyjne, a ponieważ ich ojciec nie może sam odpowiedzieć, wystarczy twój podpis. Sędzia podniósł czterostronicowy dokument i przewrócił do ostatniej strony. Tutaj. Na dole. I datuj też. Avan wił się. – Wysoki Sądzie, przeczytanie tego wszystkiego zajmie mi trochę czasu, a co...

2.3K Widoki

Likes 0

Bolesne uzależnienie.

Cześć, jestem Adam 21lat. To będzie część serii, ALE każda historia może być samodzielną opowieścią. Wszystkie historie, które zamierzam tworzyć, są całkowicie prawdziwe. -Wszelkie opinie są mile widziane. **Toronto, Ontario** Byłem wtedy młody. Więc w końcu zdobyłem się na odwagę, aby wysłać wiadomość do faceta, którego poznałem online za pośrednictwem gejowskiego czatu o imieniu Steve, na kolejne spotkanie. Ponieważ pierwsze spotkanie było co najmniej otwarciem oczu. Pomyślałam, że skoro odebrał mi dziewictwo analne za pierwszym razem, to drugie będzie równie złe. Więc wysłałem Steve'owi jakieś 3 tygodnie później i zapytałem go, czy chciałby się ponownie spotkać. Powiedział tak. Po zapytaniu, dlaczego...

2.3K Widoki

Likes 0

Mój tata siedział i patrzył

Kiedy miałem 16 i prawie 17 lat, mój ojciec ożenił się ponownie i miał uroczą i bardzo dorodną żonę, znacznie większe cycki niż mama, a on mówi, że to także jedna z jej wielu cech, jest świetną kucharką i uwielbia się bawić wszelkiego rodzaju . Cóż, wyjeżdżam na lato, kiedy to wszystko się dzieje, wykładam informatykę w miejscowym liceum, wydaje mi się, że mam do tego naturalny talent z jakiegoś dziwnego powodu, widzę kod w mojej głowie czy coś w tym stylu i ja' Zawsze robię na nich cztery lub pięć rzeczy naraz. W każdym razie, kiedy wrócę, tata i Monica...

2.1K Widoki

Likes 0

Najlepsi przyjaciele z korzyściami

Annabelle krzyknęła z drugiego końca domu Pospiesz się! Spóźnimy się! Jest moją starą przyjaciółką z dzieciństwa i niedawno się wprowadziła, ponieważ jej rodzice zdecydowali, że musi wyprowadzić się z ich domu. Postanowiłem postąpić słusznie i wprowadzić ją do mnie. Mam na myśli, dlaczego nie? Oboje zrobiliśmy wszystko razem. Chodziliśmy na te same zajęcia, spędzaliśmy czas w kinie, a nawet spędzaliśmy razem dużo nocowania. Staję się zbyt nieśmiały, kiedy próbuję ją umówić. Hej! Autobus już na nas nie będzie czekał! Klakson z autobusu zatrąbił przez okno i szybko umknąłem mojemu spojrzeniu, gdzie zwróciłem uwagę na zdjęcie, które mam ze mną i jej...

2.2K Widoki

Likes 0

Zaznacz miejsce_(1)

Zaznacz miejsce Kiedy przechodziłem przez boczne drzwi mojego domu, myślałem, że to prawdopodobnie najgorszy dzień w moim życiu. Upokarzany w pracy... nie, podkopywany przez chrapliwe małe gówno, które działało na mnie i prawie doprowadziło mnie do zwolnienia. Na domiar złego mój basen z samochodami się schrzanił i muszę błagać o podwózkę do domu. Więcej upokorzenia... właśnie tego potrzebuję. Dlaczego przeprowadziłem się z rodziną do tego miasta, kiedy już dobrze sobie radziłem? Łącznie z dniem dzisiejszym zadawałem sobie to samo pytanie 265 razy w tym roku. Dom jest prawie cichy. Z góry słyszę cichy jęk, który mnie trochę podnieca. To pewnie moja...

2K Widoki

Likes 0

Program szkoleniowy prowadzi do niewiarygodnego seksu Część 1

Hari wszedł do sali szkoleniowej. Program szkoleniowy odbywał się poza stacją w hotelu i trwał 2 tygodnie. Zastanawiał się, jak zabiłby czas wieczorami i weekendami. Przyjrzał się klasie i zobaczył mieszankę mężczyzn i kobiet w młodym i średnim wieku. Przebadał kobiety i spośród 15 kobiet znalazł 5 kobiet dobrze wyglądających i interesujących. Pięć kobiet było w wieku od 25 do 40 lat. Zastanawiał się, czy byłby w stanie zrobić cokolwiek, czy tylko pomyśleć o nich i się masturbować. Leniwie zastanawiał się nad poziomem trudności z założeniem ich spać. Uważał, że starsze samice będą miały niewystarczający seks i będzie to łatwiejsze, a...

2K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.