Dorosła była córka, część 7, Zakochana – w kim

729Report
Dorosła była córka, część 7, Zakochana – w kim

Dorosła była córka, część 7 – Zakochana: w kim?
(Wprowadzenie: jeśli przeczytałaś części 1-6, poznasz zaangażowane osoby: męża, który wrócił do pracy w kraju, który kocha i gdzie załatwiła ją jego dorosła, 17-letnia pasierbica z poprzedniego małżeństwa. tatusiem" do opieki przez innych podczas semestrów szkolnych w jej adoptowanej Australii, gdzie mieszka z matką, byłą żoną. Musiałem znowu jechać do mojego północnego biura w interesach, miałem tam więcej seksu, więcej miłości , ale nie wiedziałem, że moja była wietnamska żona, Ha, matka Yena, była w drodze do Wietnamu i poruszyła mnie, moje serce, jak żadna inna kobieta, kiedy się ponownie spotkaliśmy…)

Po obejrzeniu mojej byłej żony wychodzącej z hotelowej restauracji; moją piękną byłą żonę, w obcisłej sukience dopasowanej do jej nowego, szczuplejszego ciała, zjadłem trochę, wypiłem drinka, a potem wróciłem do pokoju, aby spakować torbę i poczekać na samochód. Wymeldowałem się, zapłaciłem rachunek i ponownie spotkałem się z Linh; potem zadzwoniła moja komórka i Ha powiedział: „Do zobaczenia w Ho Chi Minh, Anh…chung em”. Nie mogłem rozmawiać; użycie przez nią słów oznaczających „jej mąż” doprowadziło mnie do płaczu i nie mogłem zrobić nic innego, jak tylko szlochać do telefonu, zanim rozłączyłem połączenie. Co miałem teraz zrobić? Zapytałem siebie. Nigdy nie przestałem jej kochać, ale teraz pokochałem jej córkę.
Wsiadłem do samochodu i poleciałem do domu.
Wróciłem na lotnisko własnym samochodem. Była już późna pora lunchu, więc najpierw zatrzymałem się w domu, zostawiłem torby i chociaż pani Phung tam nie było, było oczywiste, że była; a także Ping, gdy zauważyłem, że pranie suszy się na stojaku na dziedzińcu. Poszedłem do biura, przywitałem się ze wszystkimi pracownikami i poprosiłem o kawę. Czekałem, aż szef wróci z własnego późnego lunchu. Sprawdziłem wiadomości, e-maile, papiery i ogólnie uporządkowałem sprawy i prawie koniec dnia, zanim dość rozczochrany szef i, jak zauważyłem, nasza recepcjonistka, wrócili razem. Hmm, ciekawe, pomyślałem. On i ja mieliśmy półgodzinne podsumowanie spraw na północy i był usatysfakcjonowany, jak wszyscy uznaliśmy to za dzień, więc wróciłem do domu, aby się rozpakować i odpocząć.

Po skończeniu zadań usiadłem przy piwie i zadzwoniłem do Yen. „Twoja matka jest tutaj – cóż, nie tutaj, ale w Hanoi; zatrzymała się w pokoju obok mojego w tym samym hotelu i zjedliśmy razem śniadanie. Dlaczego mi nie powiedziałeś, że ona przyjedzie, Yen – to była niezła niespodzianka! „Och, tatusiu, chciałam wiedzieć, co się stanie, kiedy ją zobaczysz; ale nie spodziewałem się, że spotkacie się w tym samym hotelu! Jak to było?" „No cóż, raczej trudne; ale muszę przyznać: wygląda o wiele szczuplej niż kiedy ostatni raz widziałem ją 3 lata temu!” „Tak, jest piękna, prawda? Wiem, co do niej czułeś, Steve, i nie oczekuję, że ty – nie ty, bo cię znam – będziesz w stanie ją zignorować lub zapomnieć. Ufam ci i kocham cię, cokolwiek się stanie, ok? Jak się ma Ping, widziałeś ją? „Tak, wróciłem dopiero kilka godzin temu i nie, nie widziałem jej, ale powinienem do niej zadzwonić – jej pranie jest tutaj i jest suche!” „Czy ona ma dla ciebie seksowną bieliznę, tatusiu? Założę się, że tak!” „Yen, dlaczego mi to robisz – wystawiasz mnie, starasz się ze wszystkich sił, aby mnie kusić, stawiasz mnie w każdej sytuacji, w której jestem bezsilny lub tak owinięty wokół twojego małego palca, i te, które wybrałeś… Naprawdę jestem zdezorientowany , Jen!” „Och, Steve, radzisz sobie świetnie; wszystkie dziewczyny mi to mówią. Kocham Cię - po prostu się Tobą opiekuję. Do widzenia"
Odeszła, rozłączyła się i nie pozostawiła mnie wcale mądrzejszym. Pięć minut później zadzwonił Ping: „Za trzydzieści minut przyjadę po ciebie na kolację, ok, Anh? Yen właśnie mnie poprosiła, żebym dopilnował, żebyś zjadł coś do jedzenia. Rozłączyła się, a ja po prostu przewróciłem oczami – na siebie – i poddałem się: jak mógłbym konkurować z tak z góry przeznaczonymi ruchami narzuconymi mi. Wziąłem prysznic i założyłem zwykłe ubrania, myśląc, że pójdziemy za róg niedaleko.
Przyjechała Ping, zaparkowała rower na dziedzińcu i zapytała, czy jestem gotowy; Zamknąłem się i po prostu poszliśmy ulicą, ale do innej restauracji. Było miło, na zewnątrz tak jak lubiłem i bardzo wiejska atmosfera – tak jak lubię. „Dobry wybór” – powiedziałem do Pinga, gdy usiedliśmy. Uśmiechnęła się. „Tinh mówiła mi, że lubisz styl wiejski, więc mam nadzieję, że to dobrze. Zgodziła się też ze mną, jakie to urocze, kiedy przewracasz oczami – tak jak robisz to teraz!” Rzeczywiście pomyślałem: „Ping, czy ja w ogóle nie mam żadnych sekretów ani zwierzeń?” „No cóż… nie, Anh, wszyscy jesteśmy połączeni. Zamówmy." Kelnerka, która się unosiła, wydawała się prawie siostrą Ha z restauracji w Hanoi – ale z pewnością nie – moje oczy widzą obecnie u każdego krewnych lub skojarzenia, powtarzałam sobie. Przyniosła moje piwo i wodę dla Pinga i zdjęła zamówione przez Pinga naczynia.
Ping powiedziała: „Yen mówi mi, że poznałeś jej matkę w Hanoi; jaka ona jest, Anh? „Mógłbym ci powiedzieć, jaka była, kiedy się poznaliśmy i kiedy się pobraliśmy, Ping; ale jaka ona jest teraz: nie wiem, poza tym, że przez te 3 lata, odkąd ją ostatni raz widziałem, na pewno schudła i jest, tak, bardzo piękna: znowu. Wygląda też na dość zamożną – dodałam z lekkim uśmiechem, myśląc, że w naszym małżeństwie poradziła sobie może lepiej niż ja, jeśli chodzi o bogactwo finansowe – ale nie żałuję ani chwili z mojego poprzedniego życia, ani nie żałuję Ha jej wysiłków o lepsze życie dla siebie i Yen.
Zjedliśmy, kiedy przyniesiono jedzenie, ale tak naprawdę nie byłem głodny; – Wszystko w porządku, Anh? – zapytał Ping z pewną troską. Skinąłem głową i w odpowiedzi włożyłem do ust łyżkę ryżu. Po odebraniu piwa usiadłem wygodnie. „Nie jest łatwo poznać byłą żonę – a jesteś taki młody, Ping, nie możesz znać takich uczuć; wspomnienia bycia razem przychodzą łatwo, gdy była to ktoś, kogo kochałeś, a ja ją kochałem, bardzo bardzo. A teraz jest Yen, dorosła i kocham ją inaczej niż córkę, którą była w przeszłości.
I jesteś ty, Ping; i kocham cię, ale w inny sposób; „Miłość” ma różne wyrazy, Ping, i nie czyni to jednego mniej ważnym od drugiego. Zrozumieć?" „A co z twoją żoną w Tajlandii, Anh; czy ją kochasz?" „Tak, Ping, ale także w inny sposób: teraz jest bardziej jak przyjaciółka, z którą dzielę dom i łóżko; ale jest to umiłowanie wygody.” Zatrzymałam się: „Musisz myśleć, że jestem złym człowiekiem, skoro potrafię kochać tak wielu jednocześnie i na tak wiele różnych sposobów. Ale obiecuję ci, Ping: moja miłość nigdy nie miała na celu skrzywdzenia żadnej kobiety. „Nie, Anh, nie możesz skrzywdzić mnie, Yen ani innych; jesteś miłym człowiekiem i jesteś – to nowe słowo, którego się dziś nauczyłem: wyjątkowy”.
Zaśmiałem się i dotknąłem z nią okularów, a ona uśmiechnęła się, słysząc nowe użycie słowa. „Czy mogę dzisiaj z tobą spać, Anh; Nie chcę, żebyś była sama i myślę, że mogę cię pocieszyć. Spojrzałem na młodą, słodką Ping, piękną, seksowną i słodką, wybraną przez Yen na moją główną opiekunkę; była urocza i chociaż obawiałem się, że jej emocje staną się bardziej niespokojne, była dojrzała ponad 20 lat i zaakceptowałem, że miała na myśli to, co powiedziała. „Tak, Ping, jeśli chcesz. Możesz też złożyć wszystkie swoje wyprane ubrania!” Roześmiała się, a my uśmiechnęliśmy się, słysząc przerwę w powadze.
Ale miałem jeszcze jedną poważną sprawę; „Ping, czy Yen mówiła ci, że przyjedzie tu za jakiś miesiąc na wakacje?” „Tak, Anh, wiem i nie martw się. Yen i ja mamy wszystko zaplanowane i zadbane”. Po raz kolejny, co mogłem zrobić, jak nie przewrócić oczami, przestać, gdy zobaczyłem, że Ping zaczyna się śmiać, i po prostu pogodzić się z nadchodzącym losem.
Niedługo potem wróciliśmy do domu. Było jeszcze wcześnie, więc podczas gdy Ping składała ubrania i wkładała je do torby, ja czekałem, a potem oglądałem BBC News, pomagając Ping w nauce angielskiego, a ona dołączyła do mnie, aby oglądać. Kiedy zaczął się sport, powiedziała, że ​​weźmie prysznic i pójdzie spać; Odpowiedziałem, że to zrobię wkrótce, po czym zamknąłem się, wyłączyłem i po zakończeniu wiadomości wziąłem prysznic na dole. Wspiąłem się po schodach i znalazłem Ping w łóżku, jak zawsze nagą, i przytuliłem ją, gdy usiedliśmy. Zapytała: „Czy uprawiasz seks ze swoją żoną w Tajlandii, Anh?” „Teraz rzadko, Ping, ale ja też nie rozmawiam w tych sprawach o innych kobietach”. Całowałem jej policzki i usta, objąłem dłonią jej pierś i przytuliłem ją do siebie; Przełożyła nogę i oparła kolano na mojej pachwinie. Mój kutas podskoczył, a Ping zapytał: „Czy lubisz uprawiać ze mną seks, Anh?” „Nie, lubię się z tobą kochać. Tak, lubię. Idź spać, Ping.
Mój kutas był żywy i skakał rano, kiedy się obudziłem, ale odciągnąłem go od Ping i przekręciłem się, sięgając do tyłu, by przyciągnąć ją do mnie, i przeciągnąłem ramię po mojej klatce piersiowej, aby przytrzymać go przed moją twarzą. Pocałowałem jej palce, a ona w odpowiedzi przytuliła mnie mocno, przylegając do mojego ciała od tyłu, gładka i mała, a jej piersi wbijały się w moje plecy: oczywiście, mój kutas skakał! Alarm włączył się, więc sięgnąłem, żeby nacisnąć przycisk, ciągnąc Ping za sobą, a następnie ponownie usadowiłem się i przytuliłem jej ramię przez dodatkową minutę. „Czas do szkoły, młoda damo; i czas na pracę dla „starców takich jak ja”. Ziewnęła, a potem zachichotała, ściskając moje ciało w swoich ramionach, jej piersi ocierały się o moje plecy, a jej sutki stwardniały i szturchały; Wyskoczyłem z łóżka, ale na widok mojego trzepoczącego kutasa Ping spojrzał i powiedział: „Na pewno jesteś gotowy, aby wstać, Anh?” „Ping, twój angielski staje się bardzo dobry, ale twoje maniery są odwrotne: powinieneś okazywać „szacunek” takiemu „staremu wujkowi” jak ja”. – Tak, „wujku”, ale niektóre części ciebie nie wydają mi się aż tak „stare”. Nawet nie założyłem szortów, po prostu zszedłem na dół, żeby wziąć prysznic, krzycząc przez ramię, że skoro ostatnio wstała z łóżka, musi dać radę!
Naładowana kofeiną Ping załadowała pranie i torbę na rower w chwili, gdy Long przyjechał po mnie. Ona miała czas, podczas gdy on skupiał się na parkowaniu, aby pochylić się i mnie pocałować, a ja miałem czas, aby sięgnąć w dół i przekręcić oba sutki przez jej koszulkę i stanik, utwardzając je, gdy jęczała; – Ty też nie wyglądasz na tak starego, em! Miłego dnia." „Och, dokuczasz, Anh; jak mogę tak chodzić po ulicy?” Wskazała na swoje wystające sutki, a ja się roześmiałem i otworzyłem bramkę, żeby mogła przejechać na rowerze, zamknąłem ją i wyszedłem do mojego biura.
Dni mijały normalnie: praca, telefon do żony w Tajlandii – wszystko w porządku, nie ma się czym martwić; dzwoniłem do Yen nieregularnie, ale ostatnim aspektem normalności było to, że Ping praktycznie mieszkała ze mną – co wieczór chodziliśmy na kolację, ona co wieczór spała ze mną, kochaliśmy się spontanicznie, w dowolnym pokoju, przerywając to, czym moglibyśmy być robiła inaczej i zawsze było to świeże i ekscytujące, ale czasami była potem tęskna i wydawało się, że chce powiedzieć coś więcej… ale powstrzymywała się, cokolwiek to było, a ja nie nalegałem, lekko przestraszony. Wspomniałam Yen, że boję się emocji Ping, ale ona tylko powtarzała mi, żebym się nie martwiła, że ​​„ona i Ping były w stałym kontakcie i wszystko się wyjaśniło”.
Co to do cholery oznacza, zadawałem sobie pytanie, i dlaczego młoda kobieta taka jak Yen nie byłaby zazdrosna o Ping i innych, którzy ze mną sypiali? Wydawało się, że z dnia na dzień stawała się coraz bardziej zagadkowa.
Tydzień po moim powrocie z Hanoi Ha zadzwoniła do mnie i oznajmiła, że ​​wróciła do HCMC (Ho Chi Minh City) i może moglibyśmy zjeść dziś wieczorem kolację, ok? Zgodziłem się i podałem jej adres restauracji, w której pracowała Phung, po czym od razu zadzwoniłem do Kim i wysłałem SMS-a do Pinga i zaprosiłem ich na spotkanie, a także powiedziałem Kim, żeby zaprosiła mamę Ha; nie było wątpliwości, że bałem się mojej byłej żony, moich emocji wokół niej, tego, że wystarczyło, że kiwnęła głową, a ja natychmiast zareagowałem i zrobiłem, co ona chciała – ochrona polega na tym, że są z nami inni, a nie tylko my dwoje , a Kim była starszą ciotką, a jej matka była jej matką, więc zyskaliby pewien szacunek, a Ping mogłaby jej pokazać, że nie jestem w życiu sama: nawet gdybym chciała być z nią tak jak dawniej kiedy żonaty. Ale to było życie przeszłością, która znika w mgnieniu oka, zastąpiona rzeczywistością teraźniejszości i być może przedsmakiem przyszłości. Musiałem ją pokonać.

Przez resztę dnia w pracy byłem wrakiem, martwiłem się i wysłałem SMS-a do Yen, aby ją powiadomić; była na zajęciach, ale potem odpowiedziała: „Steve, wszystko będzie dobrze, przestań się martwić”. Oto ja, mężczyzna w średnim wieku, któremu 18-latek (no cóż, 18 w wietnamskim wieku, w przeciwnym razie 17) ma się przestać martwić; Zawsze byłam osobą otwartą emocjonalnie i być może to właśnie te emocje poprowadziły mnie do zawarcia i wyjścia z czterech małżeństw, a może także zbyt wcześnie przerwały moją karierę. Jakimś cudem przeżyłem, ale czułem głęboko, zarówno miłość, jak i smutek, i wszystko pomiędzy, i miałem szczęście, że Budda pomógł mi nie odczuwać nienawiści; ale nigdy tego nie robiłem.
Wziąłem głęboki oddech, zapewniłem moją sekretarkę, że nie jestem chory, po czym udało mi się przeczytać i zrobić notatki na kilku dokumentach z mojej skrzynki pocztowej, uśmiechając się i prosząc ją o jeszcze jedną dzierżawę kawiarni. Skończyłem wcześniej i poprosiłem Longa, żeby w drodze do domu podrzucił mnie do restauracji; tam będę sam, a Phung była zaskoczona moim wyglądem, więc poszedłem odświeżyć się i uczesać włosy, a ona przyniosła mi piwo i użyłem tego, aby się uspokoić. Być może lepszym pomysłem byłaby wizyta w świątyni, posiedzenie z Buddą na kilka minut, aby przywrócić wewnętrzny spokój, ale teraz jest już za późno i już sięgnąłem po drugą butelkę, kiedy przyszedł mi do głowy ten dobry pomysł. Walnąłem się w nogę, nie rozumiejąc, co było przyczyną mojej nerwowości, a może nie chcąc się tym zająć.
Na szczęście Ping przybył pierwszy, chociaż Phung, który tak wcześnie miał niewielu klientów, kręcił się w pobliżu i prowadził lekką rozmowę, aby odwrócić moją oczywistą niepewność związaną z czymś; Powiedziałem jej, kto przyjdzie na kolację, a ona powiedziała „Och…” i być może zrozumiała bez potrzeby mówienia więcej. Ona i Ping pocałowały się w oba policzki, a ja spojrzałem, jak pięknie i seksownie się ubrała Ping: gotowa do walki, pomyślałem, wstając i sadzając ją obok siebie – dziś wieczorem większy stół, kiedy powiedziałem Phungowi, że powinno być 5 osób z nas, plus ona, gdy ma przerwę. Ping miała na sobie czarną, cienką jedwabną bluzkę, z czarnymi ramiączkami stanika uwodzicielsko widocznymi na plecach, ale marszczonymi na piersiach, nie umniejszając ich, i parę białych, seksownych spodni i sandałów na wysokim obcasie, które przez cały czas podkreślały jej nogi. od kostek aż po uda.

Miała lekki makijaż, ale jaskrawoczerwony błyszczyk do ust, który rzucał taki kontrast, że żałowałem, że nie mam przy sobie aparatu w tej chwili. Ująłem ją w dłonie i powiedziałem, jak pięknie wygląda, na co Phung zgodziła się, a ona nachyliła się do mnie, żeby dotknąć policzków, zanim usiadła. Phung zaproponował Pingowi kolorowy koktajl i przyniósł go z talerzem przekąsek, podczas gdy Ping i ja wznieśliśmy toast, a Phung wziął mały łyk koktajlu. Kiedy tak siedzieliśmy i czekaliśmy, Ping powiedziała, że ​​musi jutro wyjechać na tygodniowy kurs praktyczny w kurorcie w ramach studiów i dodała, że ​​martwi się o mnie, o to, kto się mną zajmie. Uśmiechnąłem się do niej i powiedziałem: „Ping, nie jestem dzieckiem – naprawdę! Potrafię o siebie zadbać; Obiecuję, że kiedy wrócisz, będę wyglądać dokładnie tak samo. Położyła dłoń na moim udzie, a ja położyłem swoją na wierzchu i ścisnąłem, ale patrząc na jej własne nogi, powiedziałem: „O rany, może powinniśmy już iść do domu: jesteś taki seksowny, Ping!” Na chwilę przeniosła rękę na moją pachwinę, poczuła narośl i powiedziała: „Cóż, może jestem „gorąca”, jeśli mogę ci to zrobić, Anh; Dziękuję." Uśmiechnęła się i z powrotem położyła dłoń na moim udzie, opowiadając mi o kurorcie, do którego się wybiera, w połowie wybrzeża, ładnej okolicy, którą uwielbiałem odwiedzać w ubiegłych latach – kilka razy z Ha i Yen.
Ha i Mae przybyli razem, a chwilę później Kim, a ja patrzyłem, jak weszli, żeby do nas dołączyć. Mae była ubrana zwyczajnie, w dżinsy i biały top, odsłaniający jej obfite piersi, ale nie tak skandalicznie; Kim jak zwykle była ubrana ekstrawagancko: w nowym stylu, jak mi powiedziano, w krótkiej, czarnej bawełnianej sukience, niemal w stylu ciążowym, falującej u dołu wokół jej ud; w Tajlandii pod spodem nosi się szorty, ale w przypadku Kim byłam prawie pewna, że ​​nie zawracałaby sobie tym głowy – chciała, aby mężczyźni i kobiety, których oczy ją śledziły, w tym moje, zastanawiali się: co tam jest pod spodem? A jeśli chodzi o jej piersi: były wspaniałe i naturalne i przelotnie przypomniałem sobie, jak kilka miesięcy temu je całowałem i połykałem.
Ha pojawił się ubrany jak na przysłowiowe zabójstwo; Nie miałam wątpliwości, że była to sukienka marki projektanta; przylegająca, czerwona, podobna do materiału, którego nazwy nie pamiętam – jedwabista, ale nieco grubsza – i przypominająca szarą sukienkę, którą miała na śniadaniu tydzień wcześniej. Była przyklejona do każdej krągłości, prawie wylana, ale miała głęboko wycięty stanik, który odsłaniał duży dekolt dostępny dla oka. Była to prosta sukienka, ale jakże seksualna w swej atrakcyjności – być może cecha charakterystyczna wielkich projektantów: prostota, ale wyrażająca wszystko jednym spojrzeniem:
„Chcesz tego, co tu jest?” I tak nie była niska, ale wysokie obcasy dodały jej postury modelki, w połączeniu z makijażem i upiętymi długimi włosami opadającymi na dół, Boże, była piękna! Wstałem, podobnie jak Ping, witając się najpierw z Mae, całując Kim w policzek, a potem odwróciłem się do Ha; położyła dłoń na moim ramieniu, a długie, krwistoczerwone paznokcie wiły się, by mnie chwycić, i przyciągnęła mnie blisko, by pocałować moje policzki. Cofnąłem się o krok i przedstawiłem Pinga jako przyjaciela Yena; Ha był uprzejmy, ale przez kilka długich chwil patrzył na Pinga. Uśmiechnęła się i usiadła obok mnie z boku, Kim i Mae naprzeciwko, a Phung zaczął pytać, czego chcieliby się napić. Pociłem się, czułem to.
Ha przyleciała dopiero wcześniej tego dnia i nie miała jeszcze prawie czasu z matką, więc było mnóstwo rozmów, aby chłonąć minuty, gdy Phung dostarczała zamówione dania i więcej drinków. Niewiele miałam do powiedzenia i przeważnie milczałam, podobnie jak Ping, ale Kim też bardziej patrzyła na ludzi, niż otwierała usta – zauważyłem, bo zwykle jest taka gadatliwa i rozmawia przez minutę podczas naszych obiadów. Jej oczy spotkały się z moimi, uśmiechnęła się i wiedziałem, że czuje zarówno mój ból z przeszłości, jak i moje obecne zamieszanie. Skinąłem jej głową, potwierdzając jej przenikliwość bez słów. Byłem jej wdzięczny. Ping trzymał mnie za rękę w różnych momentach i mnie to również pocieszało; Boże, jestem bezużyteczny, mówiłem sobie. Podskoczyłem, gdy Ha odwrócił się do mnie i zapytał: „Jak leci twoja praca, Anh?”
„Ach, właściwie to jest naprawdę dobre, em; Lubię to, podróżować, pojawiają się nowe projekty – mam nadzieję – i choć może nie będzie to już taka sama pensja jak wcześniej, to mi wystarczy i zajmę się tymi, których potrzebuję. Tak, mam się dobrze, dziękuję. A co z tobą, Ha? „Tak, Anh, nic mi nie jest, Yen też” Cicho dodała „Pomogłeś mi zacząć, ale od tego czasu radzę sobie dobrze; Być może pewnego dnia będę mógł ci pomóc, jeśli będziesz potrzebować... czegokolwiek ode mnie. Wyciągnęła rękę, żeby trzymać mnie za rękę i przez chwilę poczułem dawne mrowienie i trzymałem ją, ale potem wycofałem się, uśmiechając się do niej „Nie Ha, Król Tajlandii mówi: «wystarczy» i tak właśnie się czuję obecnie i jestem usatysfakcjonowany”.
Odetchnąłem, odetchnąłem z ulgą i poczułem się lepiej – w jakiś sposób uczucia zniknęły, moje zaniepokojenie też było, a kiedy podniosłem kieliszek, aby wznieść toast za nas wszystkich przy tym stole, Ping delikatnie ścisnął moją nogę, a Kim spojrzała na mnie mnie z wyrazem „dobra robota”. Kiedy odwróciłem się, żeby stuknąć jej szklanką, Mae miała łzy w oczach i wiedziałem, że żałuje tego, co wydarzyło się wiele lat wcześniej: własnej powściągliwości, by mnie złapać, głodu pieniędzy jej córki i późniejszej dezercji jej córki; Powiedziałem: „Miło jest mieć razem rodzinę przyjaciół, Mae, prawda; dawno temu rodzina, teraz przyjaciele; jedzmy – Ping, myślałem, że powiedziałeś Yen, że mnie nakarmisz!” Przełamałem powagę i Ping nałożył mi trochę jedzenia do miski – tę pracę Ha wykonywał dla mnie przez wiele lat naszego małżeństwa.
Rozmowa stała się niepoważna, odpowiednia na zabawną kolację; a potem znalazłem Mae rozmawiającą z Pingiem i pytającą o jej studia; naturalnie powiedziała jej, że jutro wyjeżdża na kurs na następny tydzień, więc musiała wkrótce wrócić do domu i przygotować się, ponieważ autobus odjeżdża wcześnie następnego ranka. Nie wiedziałem o tym, więc podniosłem wzrok i spojrzałem na Pinga; „Przykro mi, Anh, ale powiedziałem Yen, że będą inni, którzy się tobą zaopiekują; Nie martw się." (Dlaczego wszyscy mówią mi „nie martw się” – zadawałem sobie pytanie z irytacją – nie jestem dzieckiem!!) Powiedziałem bardzo spokojnie: „Ping, baw się dobrze i dobrze się ucz, ale uważaj, pływając tam – the piasek opada stromo i bardzo szybko, ok?” Uśmiechnęła się i poklepała mnie po ramieniu. „Umiem pływać, Anh, ale dziękuję. Nie masz nic przeciwko, jeśli wrócę wcześniej do domu? Mae wskoczyła i powiedziała: „Dopilnuję, żeby wrócił do domu, Ping, więc się nie martw”.
Ping wstał, a potem pochylił się i powoli pocałował mnie w oba policzki; Życzyłem jej wszystkiego najlepszego, a ona z szacunkiem pożegnała się ze wszystkimi, starszymi od niej. Patrzyłem, jak jej kusząca pupa i nogi oddalają się od stołu; odwróciła się, złapała mnie i uśmiechnęła się, jakby chciała powiedzieć „pamiętaj mnie, Anh”.
Ha odwrócił się do mnie – Boże, jej ciało wyglądało cudownie – i zapytał: „Czy ona jest twoją dziewczyną, Anh?” Zanim zdążyłem odpowiedzieć, Kim powiedziała: „Ha, Ping jest przyjaciółką Yen i Yen poprosiła ją, żeby dopilnowała, żeby Anh Steve jadł i wszystko było w porządku; poza tym w każdym biurze Anh Steve ma kuzynów lub przyjaciół kuzynów, więc zawsze ma pod opieką – i jest pod obserwacją! Zaśmiała się z własnego żartu, a ja zarumieniłem się i powiedziałem: „Nie mogę nigdzie iść bez znalezienia krewnego lub przyjaciela krewnego, albo kogoś, kogo Yen certyfikowała! To po prostu niemożliwe.” Ha spojrzał na mnie raczej stalowym wzrokiem. „Więc to prawda: ty i twoja córka stworzyliście więź?” Przełknąłem i odpowiedziałem: „Ha-oi, Yen i ja zawsze byliśmy blisko; pamiętasz, że często cię nie było? Zbliżyliśmy się do siebie i robiliśmy wszystko razem. Teraz jest młodą kobietą, mądrą ponad swój wiek, jak się czasem wydaje, i uważa, że ​​jestem za chuda: powiedziała mi, że dopilnuje, żebym jadła, a Ping jest jej głównym narzędziem, ale także wasze Mae i Kim robią, co w ich mocy, aby upewnij się, że wyjdę i nakarm mnie na siłę, jeśli zajdzie taka potrzeba. Kochałem Yen, kiedy miała 3 lata. i kocham ją teraz, gdy mam 17/18 lat.”
„OK, Anh, rozumiem; teraz mam spotkanie; Mae, wrócę później do domu i jutro zadzwonię do ciebie, Anh. Kim zaoferowała swój motocykl, ale Ha stwierdziła, że ​​nie ma takiej potrzeby – wystarczy taksówka. Wstała, podobnie jak ja, ale tym razem, pocierając oba policzki, wyraźnie zdecydowała się nie martwić błyszczykiem do ust, odwróciła twarz w moją stronę i mocno przycisnęła moje wargi, rozcierając je, by poznać język; Poczułam się zawstydzona: w Wietnamie tak się nie robi, a ja próbowałam się rozstać! „Ha-oi, nie możemy tego tutaj zrobić!” „Oczywiście, że możemy, Anh. Mam australijski paszport, podobnie jak ty; możemy robić co chcemy. Czego chcesz, Anh – wiem, czego chcę” i przycisnęła swoje ciało do mojego, nie pozostawiając mnie żadnych wątpliwości. Wyrwałam się: „Ha, tak bardzo cię kochałam, przez cały czas, gdy byliśmy razem – od tej pierwszej, drogiej kolacji z kraba, kiedy musiałam pożyczyć od ciebie pieniądze na rachunek – pamiętaj o tym! Od tych początków, aż do później, kochałem cię, ale co teraz mogę myśleć – poza tym, że jestem zdezorientowany, Ha. Miłego spotkania, porozmawiamy wkrótce.”
Pocałowałem ją w policzek, nawet gdy otworzyła portfel i podała mi o wiele więcej, niż wystarczyło na pokrycie rachunku: „Zaprosiłam cię” to wszystko, co powiedziała.
Patrzyłem, jak tak seksownie kołysze się ścieżką, a potem odwróciła głowę i złapała mnie, a na jej twarzy pojawił się znaczący uśmiech. Zgubiłem się.
Pomyślałem o tym i poprosiłem Phunga, który tam stał, o jeszcze jedno piwo. Mae i Kim powiedziały, że zjadły już dość, ale Kim spojrzała na Phung i powiedziała: „No cóż, może zjem „specjalny” deser”, a ona, Phung i ja roześmialiśmy się na wspomnienie, kiedy ostatni raz Phung podał Kim i mnie tego wieczoru. Kim wzięła Phung dla siebie i zostali parą. Dałem pieniądze Ha Kim, a ona powiedziała, że ​​później naprawi rachunek – „dobra wskazówka dla Phunga” – powiedziałem, gdy Mae zaproponowała, że ​​odwiezie mnie do domu, gdy moje piwo będzie puste. „Jeszcze jedno, Mae, proszę” i zamówiłem, a gdy Mae się zgodziła, zapaliłem papierosa. Stopa Kim – cóż, na pewno nie była to Mae, pomyślałam – wsunęła się w moje krzesło aż do pachwiny; Kim uwielbia ryzykować i wywoływać sensację. Znalazła mnie mocno, zagwizdała i powiedziała: „No dobrze, jeśli Mae zabierze cię do domu, Anh? Czy wszystko będzie w porządku, pod dobrą opieką; siostro, opiekuj się nim, ok!” Była diabelską złośliwością i rozkoszowała się odgrywaniem tej roli!
Mae odpowiedziała bardzo poważnie: „Zabiorę Steve'a do domu i będzie cały i zdrowy, nie martw się”.
Wstając, przewróciłam oczami, a Kim przycisnęła mnie do swojego ciała, całując; nigdy nie wstydź się, ciociu Kim! Zarumieniłem się mocno, gdy poczułem, jak dłoń Mae delikatnie mnie odciąga. Kim roześmiała się, ale delikatnie, mówiąc: „Och, Anh, jesteś prawdziwym skarbem! Miłej nocy, do zobaczenia wkrótce” i podeszła, żeby znów mnie chwycić, ale dosłownie schowałem się za Mae, starając się nie być bardziej zawstydzonym niż byłem! Mae mnie wyprowadziła, ale przynajmniej odwróciłem głowę za ramię Mae i wystawiłem język Kim! Roześmiała się, a ja spojrzałem, żeby pożegnać się z Phungiem i udać się do motocykla Mae; „Och, Mae, masz nowy rower!” Powiedziałem, gdy na nią wpadłem, gdy nagle zatrzymała się przede mną. „Tak, Ha wysłał mi pieniądze i kupiłem je 2 dni temu, zanim przyjechała”. Był to jeden z nowszych modeli, duży i mocny w porównaniu do lokalnych norm, więc czekałem na końcu parkingu, aż Mae nim odjedzie. Wśliznąłem się obok niej i natychmiast zsunąłem się z pochyłego siedzenia, aby na nią napierać; „Przepraszam, Mae, ślisko” Przeprosiłem; „Tak, jestem” powiedziała, otwierając przepustnicę i startując, a moje ramiona chwytały ją w talii, aby ją przytrzymać. Zwolniła na chwilę, odchyliła się do tyłu i odwróciła głowę w moją stronę. „Trzymaj się, Steve; Ha zabiłby mnie, gdybym cię stracił, i z pewnością Yen też by to zrobił. Przedzieraliśmy się przez ruch uliczny, jak zawsze w piątkowy wieczór, pełen ruchu, a Mae śmiała się, gdy gramoliłem się przed domem. Przyjęła propozycję napicia się wody i wjechała na rowerze, gdy szeroko otworzyłem bramę i odblokowałem frontowe drzwi, gdy się obejrzałem; zdawała się zastanawiać, po czym odwróciła się do bramy i założyła kłódkę: zdecydowała się zostać, jak się okazało. Odwróciła się i spojrzała bezpośrednio na mnie. „Ha zabrałem cię wcześniej; tym razem będzie musiała wspiąć się na wyższy płot i walczyć ze mną dla ciebie, Steve; Nie wypowiadam się przeciwko Yenowi ani Pingowi, ale nie pozwolę Ha po prostu cię przekręcić, związać i zmylić; Będę cię chronił przed własną córką, bo wiem, że jesteś zbyt słodki, żeby zrobić to sam. Prawie się rozpłakałam, miała rację, a ja już byłem wykręcony i zdezorientowany, gdy wzięła mnie za rękę i wprowadziła do środka, sadzając mnie na kanapie, podczas gdy sama przynosiła mi wodę i piwo z lodówki. Dziękując jej, powiedziałem: „Mae, wiesz, że ją kochałem i zrobiłem wszystko, żeby ją zatrzymać, abyśmy byli razem jako rodzina. Nigdy nie byłem tak zdruzgotany, jak wtedy, gdy odmówiła mi spotkania z Yen lub rozmowy z nią, ale mimo to nigdy nie czułem i nie czuję nic złego w stosunku do niej. Ale tak, ona wprowadza w moje myśli tyle zamieszania – nawet nic nie robiąc! Dziękuję, Mae. Pochyliła się i pocałowała mnie, słodko i bardzo delikatnie. „Powiedziałam Pingowi, że zaopiekuję się tobą dziś wieczorem”.
Znów mnie pocałowała, głębiej i przyciągnęła do piersi; Znowu zwiędłam, zastanawiając się, czy nie jestem tak uwikłana w te wszystkie kobiece emocje, jak w Ha…
Mae odsunęła się, a ja sięgnąłem po piwo i włączyłem telewizor, bo było jeszcze wcześnie i nie byłem jeszcze gotowy do snu. Siedzieliśmy na kanapie, ale Mae szybko znudziła się anglojęzycznym BBC News i zostawiła mnie, żebym to oglądał. Zapytała, czy może wziąć prysznic, a ja się zgodziłem, zdając sobie sprawę, że nigdy tu nie spała ani nie znała łazienki na górze. Pokierowałem ją i powiedziałem, że w łazience znajdzie wszystko, czego potrzebuje; "Wszystko?" uśmiechnęła się pytająco. Ukłoniłem się. Skończyłem piwo, skończyły się „Wiadomości”, zamknąłem się na dole i poszedłem na górę; prysznic nadal leciał, więc zamknąłem drzwi do sypialni, włączyłem klimatyzację na „mocną” i zajrzałem do łazienki:
Mae po prostu tam stała i czekała na mnie, jak sądzę. Rozebrałem się w drzwiach, na jej oczach, i wszedłem. Nadal była za duża, ale wyglądało to na nią tak „odpowiednio”, a kiedy stanąłem za nią, z łatwością mogłem przytrzymać jej biodra, przyciągnąć ją z powrotem do mojego falującego penisa, a następnie ująć jej piersi – piersi tak duże, że nie mogłem ich uchwycić, mogłem tylko spróbować, więc ugniatałem je w dłoniach na tyle, na ile mogłem; Boże, miała taką cudowną skórę, nie tylko piersi, ale także plecy, pośladki i nogi, i wszędzie, gdzie jej dotykałem; gładki i kuszący, miałem ochotę pocałować ją w plecy, ramiona i szyję; przygryź płatek jej ucha, a następnie przewróć go na drugą stronę, skubnij w tym miejscu i przesuń w dół łopatek, aż do talii; miała trochę tłuszczu, żeby objąć moje usta, moje ręce utknęły na jej sutkach – jej piersi są za duże, tak duże, że nie mogę ich wszystkich pomieścić w moich dłoniach! Ale moje usta mogły się poruszać i to zrobiły, strumień wody spłynął mi po głowie, gdy usta znalazły miejsce, w którym język mógł się wysunąć i wkleić: prosto w jej szczelinę, i to zrobiłem.
W ciągu sekundy upadłem na kolana, a mój język zaczął się szeroko ślinić w górę i w dół, gdy Mae powiedziała: „O tak; o tak…”, a potem pisnąłem, gdy wykręciłem język i mocno wepchnąłem się w jej pochwę, popychając ją na wyłożoną kafelkami ścianę łazienki; wciskałem się do środka i na zewnątrz, ściana była tłem, żeby ją zatrzymać, gdy mocno sondowałem językiem, a ona bardzo szybko doszła, pchnąwszy mój język, który trzymałem sztywno i mocno, dopóki nie odepchnęła ponownie – i upadłem do tyłu na podłogę!
Mae dołączyła do mnie na podłodze i całowaliśmy się, gdy jej ciężar całkowicie spoczywał na mnie, piersi przyciśnięte do mojej klatki piersiowej, gdy otoczyłem ją rękami, masując całe ciało, gdy woda spłynęła na nas kaskadą. Przesunąłem dłonie na jej pośladki, woda spowodowała szorstki masaż, gdy zagłębiłem się w jej szczelinę i bawiłem się jej pączkiem róży między palcami. Pocałowała mnie mocno w szyję, czując się podniecona. Zrozumiałem to, więc sięgnąłem ręką, aby zamienić wodę w lekką kroplę spadającą na nas, gdy się poruszaliśmy i wiliśmy. Zsunąłem ją z siebie, stanąłem nad nią, wziąłem trochę mydła i szybko się umyłem; sięgnęła po mojego fiuta, gdy mydło tam opadło, i masowała mnie jeszcze mocniej, przesuwając rękami wzdłuż jego długości i z powrotem, podczas gdy ja kończyłem inne części mojego ciała.

Pochyliłem się, żeby pomóc jej wstać, sugerując, żebyśmy się wytarli i poszli do łóżka. Wyszła pierwsza, kiedy myłem nogi i stopy, i myła zęby, wycierając się moim ręcznikiem, uwodzicielsko wciągając go między uda.
Ręcznik był dla mnie wystarczająco suchy, więc wszedłem do sypialni, zostawiając włączone światło, aby lepiej widzieć, gdzie Mae jest pod kołdrą, ale zostawiając piersi odsłonięte na zewnątrz. I lay down and opened my mouth wide, trying to swallow one tit, but not even covering half before my mouth was full; I used my tongue on her nipple, already hard but even now growing firmer as I licked it and sucked it between my lips, slobbering all over her breast. I moved to her neck and ears – my fetish areas – and nibbled and sucked and bit lightly as my hands uncovered her and stroked and darted over all parts of her body as I exposed it and moved my own body around to be sideways to her. She moaned, and I kissed her mouth, and she placed her hands on my back and pulled me closer to her, but I moved and began licking and kissing sideways down her body, relishing the different way to taste each part of her: it felt like a new breast this way, licking under the huge mound where it spread from her chest down her sides, and I pushed it up with my tongue and my mouth, then laid across her to grab her other nipple in my teeth and gently pull it, stretch it as far as it could go, while Mae pushed it towards me by arching her back.
I moved back and down, slathering her body with saliva dripping from my mouth and tongue as I covered each new area of smooth skin, until I reached her slit and slurped a hard tongue across her from side to side and back. She was nearly hairless, but I was able to grasp a few wisps in my teeth and pull, just enough to stimulate her into a squeak, before changing from a bite to a suck on her hair and lips, probing with my tongue to find her clit waiting, begging for a mouth. I gripped it in my lips and twisted myself straighter down her body so my tongue was now going more vertically on her slit. Mae reached for my cock and wanted to pull it up towards her mouth, but I resisted, burying my mouth down her slit and probing my nose at her perineum and under her, dragging her attention back to her own body feelings and her groans and attention were re-directed to herself, her hands just idly stroking my rod of a prick laying against her left breast.
I felt Mae lift her buttocks to help me, and I burrowed my face further under her, breathing hard but wanting to go from her front slit to her back slit, and I coated the bed under us with saliva as I tongued everywhere. She reacted by rolling and I immediately, lifted myself over and was now laid down along her back, my prick pressed hard against her, while my mouth delved hard into her crack and I found her rosebud with my tongue. She squealed even as she opened her legs wide, and I buried my hands under her front side, up at her breasts where I pulled on her nipples, and then pushed them down to not only lift her pelvis up, opening her rear to my mouth, but to pry her pussy lips open and jab two thumbs inside her. Mae screamed this time, then covered her mouth and quieted as I continued to probe both sides. She pushed her arse up at my mouth, and so I kissed and slurped down her thighs and legs, even as my pre-cum oozing prick slithered down her back to the crevice of her buttocks and she gasped as I passed over her opening. I bit her ankles and turned around, laying a trail of juice back up her thighs, and at her pulsing hole, I again put my hands under her pelvis and raised her higher.
Then, I brought my cock to her gaping vagina and pushed the tip from opening to end, in one slow, strong movement; Mae bucked and pushed at me, and I withdrew equally slowly, and then – right then – I buried myself hard, slamming my own pelvic bones hard against her buttocks, trying to come out through her mouth, and she released into the pillow a wail of high intensity and her body pumped and pumped up against my buried prick as she climaxed, and it seemed to go on and on without me even moving, just staying there, pulsing but not cumming. When she began to subside, I withdrew to plaintive cries, but then moved my cock to her pumping rosebud and I used her juices on my prick to lace her with wetness, as I placed my tip at her entrance. She was totally relaxed, and my prick was so stiff it pushed in easily as she opened herself and, though I was slow and careful, she made only groans of contentment, not pain, and I kept feeding myself into her, allowing her pelvis to ease down to the bed so I wouldn’t be able to go too hard, but I was soon buried and now I pumped in and out, slow, repetitions of slow, a full thrust, repeating the same, keeping her on the edge as I eased one hand back under her upper body to stroke a breast and nipple and my other hand to fondle and play with her tit, while I kept my upper body raised and allowed my prick to play inside her rectum for minutes, until I felt it pulsing and ready.
I pulled out slowly, then reached under and guided it into her pussy, her pussy waiting it seemed for that final few moments of sliding in and out until we both hit the ceiling of passion together, and then our juices met in the middle of her tunnel and they must have had the force of two opposing waves as I certainly felt my body shudder, and Mae’s under me jumped equally. I continued to pump inside her for some moments, and she could do nothing it seemed but groan and lay there trembling in diminishing shivers, and then I relaxed my body down to lay fully along her, kissing her back and neck softly and tenderly, as we both sighed and came down floating from a very long way up in the Clouds it seemed.
Eventually, I rolled my wet cock and body to Mae’s side, and she rolled to face me; she was crying, and I licked her face. I hoped they were not sad tears, and I didn’t think they were – only emotions releasing, but she clung to me fiercely, and buried my face into the crook of her neck as she crushed my body to hers, and sobbed quietly for some minutes. When she brushed her hand on my cheek, I moved my head away to focus on her; she was smiling.
“Never have I had a man do all of that. Never have I had a man give me all of that. Never have I had a man make me feel like a woman like that. I am a Woman from my hair to my toes at this moment: thank you, Steve.” I kissed her lightly, not speaking – deciding anything I said would sound trite, but happy if Mae was happy, so I squeezed her back, hoping that would tell her what words might not.
The bed was wet from sweat and cum; we slept.
When I woke, daylight behind the curtains, and a glance at the clock told me it was five minutes before my alarm would go; I rolled over, but Mae had again slipped silently away – she didn’t seem to like saying farewells after sex, but I understood she had mixed emotions. When the alarm buzzed, I pushed the button and showered and dressed casually for work – Saturday so only a half-day and a weekend to myself: wow, it had been quite a while since there was no Ping around every day, and I was quite bemused at the idea of time to myself.
I offered a quiet thought to send to Mae: ‘I love you but in another way’ and I left for work when Long drove up.
I phoned Yen in the car; “Yen, I need you; I am getting too ‘long-song’ here without you. That’s it: go back to class – oh, it’s Saturday! Ok, then study hard!” That’s all I said, but I needed to say it – tell her I was confused here.
Then I phoned Mae; her phone was off, yet I wasn’t surprised: I had never known in my years of marriage to her daughter how emotionally complicated she was. Yet, I had seen a new side of her, and found her warm and passionate – exceedingly so – and I could only hope the happiness she felt, I was sure, during and after our sex, our love-making, over-rode her feelings which drove her to run away so fast, so that the good outweighed any bad.
Ping would normally be in class at this time, Saturday notwithstanding, so I text her just to say ‘Hello Ping’.


Work passed swiftly, mostly by reading the weekly reports from the other offices; though the reports were usually glowing about their activities, sometimes I detected ‘something’ underlying the words, and it was on these I often acted on instinct and made a visit soon after.
It was Liem’s office manager’s report which took my attention today, and I made a note to phone him on Monday…just something about his report disturbed me. I made a mental note to call Liem first; maybe she would help me understand without in any way betraying confidences. I asked my boss if he had heard anything from that office’s manager, Duc; but he hadn’t, and asked if I had a concern about something. “Not sure at the moment” I answered. He said “Well, I trust you to handle ‘it’, whatever ‘it’ might be, ok”.
Back at my desk, thinking of Liem led me to realize I had yet to pick up the photos of my weekend’s shoot of Kim, Phung, Trinh and Ping a few weeks back; I had forgotten when I had to fly north and, surprisingly, the girls hadn’t asked me about them – why not, I wondered?
When it was time to close the office, I asked Long to drive to the film shop, found the manager, and he grinned at me, while handing me a large bag of ten developed films – and the negatives. He said “Miss Ping said you would remember one day!” I looked rather blankly at him, and he continued “Miss Ping came the day after you left the last lot with me, and asked for one set to take and show the other girls. I knew her from being with you, and seeing her in the photos, so I agreed. So here is the master set, and she has the copies, ok Mr. Steve?” I accepted, understanding now the girls had already seen them – well, Ping at least – so I paid and left for home, still rather confused, though guessing they wouldn’t want to talk about them, let alone show them around, when we had last met for dinner and Ha was there, and also perhaps Mae’s presence. Ok, that made sense.
I arrived home, told Long I wouldn’t need him for the weekend, and grabbed a beer, stripping my work clothes off and substituting a loose pair of house shorts and no shirt. No sport I wanted on TV until this evening, so I opened the photo folders one-by-one, then began again when I had them in order. God, my cock jumped in my pants!
And my phone rang; “Hello?” I answered “Hi, Steve, it’s Trinh, what are you doing?” “Actually, Trinh, I am looking at photos of you!” “Oh, Ping told me you didn’t have them yet! Can I come over and see them, please?” After the briefest of thoughts that Ping still thought she had to battle Trinh for my affection, and maybe had kept her copy of the photos to herself, I couldn’t refuse “Sure, Trinh, I am just relaxing at home. Come over.”
As Trinh pulled up outside on her bike, my mobile rang again: it was Ha; “Hi, Anh, what are you doing?” Oh, I am lost, I thought – and as per usual, I couldn’t lie. “Oh, hi Ha – how are you? Actually, Trinh has just arrived to see me.” “Oh, so I can come over too, yes?” What could I do…but Trinh just then took my mobile from my hand and spoke “Hello, em, I didn’t even know you were here until this morning when Kim told me – I knew you had gone to Hanoi and thought you were still doing business there; I would love to see you before you go home again.” She paused, listening, then “I am just here to pick up Anh Steve, take him to lunch out in the countryside.” Another pause “Yes, I told him it would be hot, but he likes the countryside he told me; you want to come?”
“Oh, ok, yes, too hot – I know, but I promised him we would go. Yes, I’ll tell him, and we’ll phone you when we are back –‘bye Ha”. She hung up, handing the phone back to me.
I was dazed “Where are we going Trinh?” “Inside” she said, “I just told Ha that stuff to keep her away! She said she will call you later.”
‘I am dead’ was my unspoken thought, if Ha finds out, so I let Trinh park in the courtyard and motioned her inside: I needed a beer, but now I had a chance to look at Trinh: she was tall naturally, but with a short jeans skirt on, her long legs seemed unnaturally longer, and when my eyes lifted, her mostly unbuttoned red blouse, exposing a white tube top over large, firm breasts – she can’t have a bra on, I thought, as I could see nipples protruding from either side when she walked past me – and, well: her face was just beautiful in any situation. She brushed closely past me, pausing to look closely at me, no doubt seeing the flush on my face, and equally no doubt feeling the growth in my shorts as she leaned against me; “Chao, Anh” she smiled, entering the front room.
“Want me to get us a beer?” she cooed, turning to look at me over her shoulder. “Yes, please, em – need cooling down, thanks.” I sat on the sofa, and Trinh joined me, a glass for her beer, and a cooler already encasing my can. She picked up the first folder of photos – and soon began moaning. I did notice when she was looking at a photo of Ping she was more subdued, but truly there were ten folders of erotica and they aroused me even looking upside-down or sideways from next to Trinh!
When she came to the final lot, taken when the 4 girls seemed totally in love and in lust with each other under the trees and at the fishing hut, she slumped against me, and said “You did this to us, did this to me, Anh” and she reached across and clamped her mouth on mine, certainly not a lesbian now, Trinh ate my mouth and tongue as if I was again taking her virginity as a male lover, rather than the females she had previously enjoyed. So much for time alone, I shrugged to myself and kissed her back. I broke apart for a moment, “Did you see yourself in the photos, Trinh? Do I take them as well as your studio-photographer friend?”
“Oh, yes, Anh, you do; he never made me wet when I looked at the results of his work – but yours has!” She reached for my hand and slid it under her skirt, to place it against her very wet panties; at the same time she leaned and kissed me and I raised my other hand to grope her breasts under her top. A knock on the door interrupted us; oh, hell has arrived: Ha was outside the door!
Trinh and I broke apart as Ha strode into the room. “Guess there is enough heat here so you didn’t need to go to the countryside, right? Aunty,” she addressed Trinh, “I need to talk with my ex-husband – do you mind if I borrow him for a few minutes?” Trinh couldn’t speak any more than me, as Ha reached for my hand – my cock pushing out my shorts as she pulled me upright and led me upstairs wordlessly. In my bedroom, she pushed me back on the bed, and within a minute she was naked and had stripped me the same! If Ha in Hanoi had raped me, then this Ha, here and now, raped me brutally; on top of me, thrusting her cunt against my rigid prick again and again, cumming for herself but with no thought of me: she didn’t care what happened to me, but she wanted – and she got - her own satisfaction it seemed.
When she collapsed on top of me, I decided to assert my own manliness, and I whipped her over and began.
I pounded inside her, and she grabbed my bum cheeks, just as she used to do when we were married, and squeezed them in her hands, pulling me into her more on every thrust. Nothing had changed, I thought – she had always been an enthusiastic lover when we were married - as she also bit my neck and I wrestled my hands between us and grabbed her boobs and nipples and pulled and stretched them all as I slowed and changed to a more love-making rhythm, deep and shallow, and deeper, as far as I could until she climaxed again, slowly withdrawing when she had settled down and let go of my neck between her teeth. “You didn’t cum – I want you to cum for me, Anh” she sobbed between gasps. “No, Ha, I keep that for another now.” “For whom: Trinh, or Ping, my mother – or maybe Yen?”
“Ha, a gentleman never talks about such matters with another lady; and I still always try to be a gentleman. Anyway, did you get what you wanted from me?” “Not yet, Anh, not yet all I want: I want you to love me again, just like you used to. I made a mistake, and I apologize; I will apologize every day of my life to you, if that’s what you want…” I leaned in and covered her mouth with mine, shutting off further words, and trying to stop myself from crying at the same time. But some tears ran from my eyes, down my cheeks and onto Ha’s also. She leaned back “You do feel it the same, don’t you Chung em?”
I rolled away and lay on my back, one arm under her neck and cuddling her breast gently. “Ha, you left me, you took Yen from me, you fought me to get a divorce, and then you took two years to pay me my small share of all I had given you. Then you forged papers from me and got yourself and Yen settled in Australia. Yet, through all that, I loved you and wanted us back together as a family; yes, I still love you, but not as before, Ha, I can’t do that now. I guess I love you as an ex-husband loves an ex-wife.” I wrapped her in my arms, kissed her forehead and more tears came from me. But not from Ha; she had always been strong – her early years had strengthened her, taught her to go for what she wanted until she got it – and emotions sometimes got in the way of avarice and needs of pure monetary concern.

She wanted me back now like a lost possession suddenly re-found but in danger of being given to another, or others; I knew all this about Ha, perhaps better than she did herself, and I had long ago accepted it, and I still did. But I was at least a little stronger now myself, and knew it was time to step apart from her; so I gently disengaged, went to my bathroom for a shower, and put on a new, stronger, pair of shorts. Ha was still lying in the bed, exposed, watching me; I leaned down, smiled and kissed her gently, and left the room.
I was a little surprised to find Trinh still downstairs, curled on the sofa, dozing, but she woke as I stood over her. “Are you ok, Anh – what did Ha do to you?” I sat beside her for a moment, unsure what to say “She wants me to be hers again, like a dog which has been lost, but I hope I convinced her it cannot be that way again. We all change, and as much as going back might seem a good idea, it cannot be: we all must move forward. Love changes too, but it was, and always remains, Love.” Very sweetly, Trinh patted my hand; “You’re a nice man, Anh, too nice sometimes; I hope no more women do to you what Ha has done, even if she is my niece”.
I smiled and rose to get another beer for both of us, but Trinh declined for the moment, so I sat in the chair and watched Trinh’s legs as she straightened them along the sofa and closed her eyes, as I just contemplated Life at this moment.
Five minutes later, Ha appeared down the stairs, and I ran to the kitchen to get her some water. She had showered and, while subdued, she had a smile on her so-beautiful face; she drained the glass, then announced she was going home, kissing Trinh on the cheeks, and turning to me “Can we have dinner again soon, Anh, catch up some more before I go back to Melbourne?” “Of course we can Ha; next week for starters, and many more after that.” I kissed her cheeks, but she again turned her face to mine and lingered her mouth against mine, “’…many more…’ yes, I like that idea. ‘Bye my husband” and she trailed her tongue across my lips as she twirled away, repeating her ‘byes to Trinh, and only then I realized I hadn’t even heard her bike, her mother’s motorbike, ride up earlier. Now she rode it away.
“Are you ok, Anh?” Trinh asked quietly; “Fine, Trinh, but ready for an afternoon sleep soon. And you?” “Good idea, your place or mine?” she smiled.
“Well, since we are already here: what about here?” It was good to purge, even if only for a short time, serious thoughts and memories, and be in a more jocular mood for a while with Trinh. I locked up as Trinh preceded me up the stairs, undoing the buttons of her blouse and stripping it off as she went, then nonchalantly dropping it over her shoulder to land at my feet. “Do you have a slave pick up after you in your home?” I asked as I bent down for her blouse. She laughed, then paused while she crossed her hands over her chest and pulled her tube top off up over her head, dropping it behind her also; she had no bra to remove I knew already. At the top step she stopped, and as she reached behind and slowly unzipped her skirt, I was right there and I reached my hands around her back to cup her brea

Podobne artykuły

Nigdy nie oglądaj się za siebie_(2)

Wstęp - Słyszałem, że ktoś wprowadził się do rezydencji - powiedział Mały Jeremy rzeczowym tonem. Jego młodzieńczy głos był mocny i pewny siebie, a jego pierś unosiła się wysoko, gdy mówił. – Kłamca – odwarknął natychmiast Porter. To było niemożliwe, wszyscy wiedzieli, że ten dom jest nawiedzony. Obaj mieli wtedy 7 lat, a ich wyobraźnia nieustannie tworzyła historie. Wiele z ich historii dotyczyło tajemniczej rezydencji, która leżała na szczycie górzystego terenu otaczającego ich miasto w Kolorado. Obaj byli przekonani, że jest nawiedzony, więc perspektywa, że ​​ktoś go zamieszkuje, była niezrozumiała. „Nie”, Jeremy żywo potrząsnął głową. „To prawda, Porter, przysięgam”. Porter, który...

1.2K Widoki

Likes 0

Wyprawa Pam na ryby

Wyprawa Pam na ryby przez jallen944 © Anne odłożyła telefon na blat i zeszła na dół schodów. Pama? krzyknęła. Co? Pam odpowiedziała i stanęła w drzwiach, by spojrzeć na schody. – Pan Thorn chce wiedzieć, czy chcesz iść z nim na ryby. W ten weekend wybiera się nad jezioro. – Tak, pójdę – powiedziała Pam, nagle czując się bardzo podekscytowana. On to zrobił. Wymyślił, jak sprawić, by była sama na weekend. „Ok. Powiem mu, że będziesz gotowa, kiedy przyjedzie po ciebie”. Pam wpadła z powrotem do swojego pokoju, pełna nerwowego podniecenia. Potarła nogi o siebie i stymulowała łechtaczkę. Zanim się zorientowała...

1.1K Widoki

Likes 0

Lista niegrzecznych rozdziałów 4

Zadrżałam na myśl o tym, co zrobiliśmy sami w ciągu ostatnich dwudziestu minut. Tak, było więcej niż dobrze. Przeklinałam w myślach, że on zawsze ma rację. Chris dotknął ustami mojego czoła i pogładził moje plecy. „Ponieważ jesteśmy tutaj otwarci, zanim przejdziemy dalej, myślę, że to dobry moment, aby zająć się czymś ważnym”. „Okej…” Zaczęłam podnosić wzrok i dotarłam aż do jego ust. – Holly, czy jesteś grzeczną dziewczynką? – powiedział poważnie, jakby moja odpowiedź była najważniejszą decyzją w moim dotychczasowym życiu. Wtedy dostrzegłem cień jego dołeczka. – Albo niegrzeczną dziewczynką? Znowu pochyliłem głowę. Och. Mój. Bóg. Moja twarz prawdopodobnie wyglądała jak...

621 Widoki

Likes 0

Kara za małą dziwkę

Nie była pewna, jak to wszystko wydarzyło się tak szybko, teraz była pochylona w swojej łazience, jej świeżo ogolona cipka była walona. Wcześnie rano poszła do łazienki i wyjęła korek analny, który jej mąż włożył w nią, zanim wyszedł do pracy i wskoczył pod prysznic. Myjąc swoje ciało, powoli drażniła się delikatnymi pieszczotami. Właśnie wyszła spod prysznica i zaczęła się wysychać, kiedy wyjrzała przez okno, uświadamiając sobie, że zapomniała zamknąć rolety. Zobaczyła swoją sąsiadkę stojącą tam i wpatrującą się w ręcznik suszący jej włosy. Przyłapała go już na tym, że na nią patrzył i to ją podnieciło. Uśmiechnęła się i pomachała...

2.6K Widoki

Likes 0

Kurwa w górę

Kurwa w górę Holly skręciła w żwirową drogę prowadzącą do jej prywatnego jeziora i odetchnęła z ulgą. Parkując obok wielkiego dębu, gdzie zawsze robiła, znajdowała się zaledwie kilka metrów od jeziora. Tuż nad nią znajdowała się jej chata. Mogłaby zbudować tu rezydencję, gdyby tylko chciała, ale chatę, która była tutaj, kiedy po raz pierwszy nabyła posiadłość ponad dwadzieścia lat temu. Początkowo było to miejsce zabaw i gier z jej pierwszym kochankiem. Teraz było to jej schronienie przed światem korporacji i było prywatne, daleko od głównej drogi. O ile nie wiadomo, gdzie to jest, znalezienie go byłoby wypadkiem. Wzięła swoje dwie torby...

3.8K Widoki

Likes 0

Jeśli wygrasz? - część 2

Usiadłam na skraju obwisłego materaca w obskurnym pokoju motelowym i spojrzałam na kuszące kutasy czterech nagich uczniów ostatniej klasy liceum stojących przede mną. Brandon był jedynym, który jeszcze skończył osiemnaście lat, ale kiedy w przyszłym miesiącu miał urodziny, był na tyle blisko, że nie zastanawiałam się nad jego wiekiem. Każdy z chłopców był mocno zawzięty, mimo że wszyscy dopiero kilka minut wcześniej wbili się w moją rękę. Po przełamaniu lodu nie zerkali już ukradkiem na moje ciało w średnim wieku, ale z szacunkiem wypielęgnowanym ciałem, a zamiast tego otwarcie gapili się na moją dojrzałą postać, która była ledwie ubrana w niewiele...

2.7K Widoki

Likes 0

Gretta

Gretta została opuszczona. To był poranek jej 18 urodzin. Obudziła się wcześnie, poćwiczyła jogę i zjadła zdrowe śniadanie. Teraz była w centrum handlowym, kupując ubrania na przyjęcie. Zastanawiam się, co to będzie, że tata mi kupił? Lepiej być pieprzonym samochodem! Pomyślała, sprawdzając fioletowy stanik w sklepie. Wybaczcie mi! Wybaczcie mi! Krzyknęła do urzędnika, który szybko do niej podbiegł. Do jakiego rozmiaru one dochodzą? Zapytała. Chwileczkę mamo, pójdę i sprawdzę… i co by to było za twoją….. 70EE Odpowiedziała szybko, nawet bez cienia uśmiechu na twarzy. Nie muszę się uśmiechać do pieprzonego sprzedawcy w sklepie z biustonoszami, mój tatuś mógłby kupić to...

2.5K Widoki

Likes 0

MAŁY BOBBY

„Kto jest twoim przyjacielem”, zapytał Jake, odrzucając dwie swoje karty i prosząc krupiera o jeszcze dwie!?! „Uh, to jest Bobby Reynolds, mój najlepszy przyjaciel z liceum” odpowiedział Peter, „jest tu tylko na weekend!!!” Pięciu chłopców grających w pokera w pokoju Jake'a skinęło głową na powitanie lekko zbudowanemu młodzieńcowi, po czym wróciło do gry! Peter i Bobby usiedli w kącie, żeby popatrzeć, ale zanim jeszcze usadowili się na swoich miejscach, Jake wtrącił: „Znasz zasady, Pete, każdy, kto patrzy, musi się rozebrać tak samo jak reszta z nas, więc albo się rozbierz, albo na zewnątrz!!! Nie chcąc zostać pominiętymi, Pete i Bobby szybko...

1.3K Widoki

Likes 0

Góra Czarownic - Opowieść o Halloween

OSTRZEŻENIE! To ostrzeżenie prawdopodobnie nie jest potrzebne w tej konkretnej historii, ale dołączam je, ponieważ jest potrzebne w większości moich opowiadań. Jeśli zdecydujesz się przeczytać inne moje historie, upewnij się, że przeczytałeś ujawnienia i ostrzeżenia na początku każdej historii. Wszystkie moje teksty są przeznaczone WYŁĄCZNIE dla osób dorosłych w wieku powyżej 18 lat. Historie mogą zawierać mocne, a nawet ekstremalne treści seksualne. Wszystkie przedstawione osoby i zdarzenia są fikcyjne, a wszelkie podobieństwo do osób żyjących lub zmarłych jest czysto przypadkowe. Działania, sytuacje i reakcje są TYLKO fikcyjne i nie należy ich podejmować w prawdziwym życiu. Wszystkie postacie biorące udział w czynnościach...

1.2K Widoki

Likes 0

W ślad za nimfomanką 2

W ślad za nimfomanką Część 3 Przez Johna Morrisona „Witamy w Sonic, czy mogę przyjąć twoje zamówienie?” Zapytałem do mikrofonu. Głośnik trochę trzeszczał. – Tak, chcę koktajl mleczny – powiedział cichy, głodny głos. Jaki rozmiar? Zapytałam. „Duże” – odpowiedziała. Czy to to? Zapytałam. — Tak — powiedziała. Dwie minuty później wyszedłem na zewnątrz z jej koktajlem mlecznym. – Druga trzydzieści osiem – powiedziałem. Spojrzałem teraz na dziewczynę. Wyglądała, jakby właśnie skończyła studia. Miała proste brązowe włosy z blond pasemkami. Podała mi pięciodolarowy banknot. – Zatrzymaj resztę – powiedziała. -Dzięki - powiedziałam odwracając się. — Poczekaj — powiedziała. Zatrzymałem się i wróciłem...

744 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.