Córka farmera - część 1 i 2

1.4KReport
Córka farmera - część 1 i 2

Uwaga autora: Ta historia nie jest romansem, proszę poszukaj gdzie indziej, jeśli tego szukasz

Część 1 — Złapany

Na początku nie mogłem uwierzyć własnym uszom. Spacerując po pasie bydła i upraw, słyszałem ciche jęki samicy dochodzącej ze stodoły. W pobliżu leżało kilka rowerów. Kiedy zajrzałem do środka przez szparę w drewnianych drzwiach stodoły, też nie mogłem uwierzyć własnym oczom. Była tam moja słodka, mała szesnastoletnia córka Elizabeth, naga na czworakach na ziemi. Otaczało ją pół tuzina nastoletnich chłopców chwytających swoje małe kutasy, a jeden dzieciak pieprzył ją od tyłu! Moja córka była pieprzona jak dziwka na moich oczach! Ogarnęła mnie wściekłość. Pieprzę się w mojej stodole, na mojej farmie! Farma, na której złamałem kręgosłup, pracując od świtu do zmierzchu, aby włożyć jedzenie w brzuch tej ździry i ubranie jej na plecy po tym, jak jej mama mnie zostawiła!

Krew mi się gotowała, a jednak stałem nieruchomo, zbyt oślepiony wściekłością, by jasno myśleć. Mijały minuty. Chłopcy podchodzili jeden po drugim i zabierali ją od tyłu. Każda sperma w jej cipce. Z każdym obrzydliwym ładunkiem kremu wpompowanym do jej macicy, moja złość rosła wykładniczo. Moje pięści były zaciśnięte po bokach. Ssała kutasy tych, którzy jej nie pieprzyli, przywracając ich kutasy do życia, aby mogła dalej brać je do swojej ociekającej dziwką dziury! Nie miałam pojęcia, że ​​była aktywna seksualnie. A jednak tam była, wyglądając tak, tak... dojrzała. Widziałem jej nabrzmiałą cipkę, usta tak różowe i spuchnięte od wszystkich penetrujących ją kutasów. Zwisające fałdy soczystego ciała cipek były wsuwane i wysuwane przy każdym rytmicznym pchnięciu. To było całkowicie hipnotyzujące. Chociaż jej pagórek wyglądał na prawie bezwłosy, zauważyłem przebłyski czegoś, co wyglądało na maleńką kępkę blond włosów łonowych tuż nad jej szczeliną.

Zdałem sobie sprawę, że mój kutas drgał wbrew sobie. Robiło się coraz trudniej na widok jej wilgotnej cipki, giętkich pośladków, maleńkiej pomarszczonej dupy, jej bioder... Z mojego punktu widzenia miałem wspaniały widok na jej cipkę, ale nie tak wspaniały widok na jej cycki, chociaż Słyszałem, jak uderzają o jej pierś. Wydawało się, że prawie z dnia na dzień przeszła z płaskiej klatki piersiowej do ładnego kubka C! Co jakiś czas dostrzegałem jej kołyszące się cycki, jej sutki wyglądające na duże, różowe i opuchnięte jak jej mięso z cipy! Widok i dźwięk penetracji mojej nastoletniej córki doprowadzał mnie do szaleństwa!

Trudno było mi oderwać wzrok od sceny, ale w końcu odwróciłem się i pobiegłem z powrotem do domu. Wyszedłem z moją strzelbą i moim dużym, czarnym owczarkiem niemieckim o imieniu Lucyfer, również pieszczotliwie zwanym Luke. Potem pospiesznie przeciąłem ścieżkę przez duże pole kukurydzy w kierunku stodoły. Gdy zbliżałem się do wyjścia z pola kukurydzy, moje serce podskoczyło, gdy usłyszałem ciche jęki i odgłosy klapsów dochodzące ze stodoły. Jej płacz stał się głośniejszy, aż znów stałem przed drzwiami stodoły, wpatrując się w nią ostro pieprzoną przez grupę nastolatków. Wciąż na zmianę uderzali w jej styl na pieska z niekończącą się paradą kutasów wchodzących i wychodzących z jej puszczalskich ust. Wściekłość ogarnęła mnie na nowo, ale czułam też, jak mój kutas ukłucie podnieceniem. W końcu była soczystą blond nastolatką z cudownie mokrą i grubą cipką!

Luke stał posłusznie u mojego boku, czekając na mój następny ruch. Biorąc głęboki oddech, otworzyłem drzwi stodoły, jednocześnie odbezpieczając strzelbę. Wszyscy krzyczeli. Luke szczeknął głośno, a potem warknął, obnażając ostre, białe zęby. Chłopców wystraszyło to cholernie – dwóch z nich wybiegło nago, zostawiając za sobą ubrania i rowery. Reszta zdołała zdobyć ubrania i zostawić moją córkę leżącą na ziemi na rękach i kolanach, jej śliczne niebieskie oczy rozszerzyły się ze zdziwienia. Jej falowane blond włosy były śliskie od potu i ściągnięte w luźny kucyk.

"Tato, uratowałeś mnie! Gwałcili mnie! Jesteś moim bohaterem!" Elizabeth powiedziała bez tchu, patrząc na mnie z ziemi.

"Och, proszę, oszczędź mi swojego gówna, mała dziwko!" – krzyknąłem, celując w nią ze swojej dubeltówki. „Pozwalałeś im pieprzyć twoją cipkę i ciesząc się tym przez całą drogę!”

- Ale tato, oni mnie ranili... - powiedziała z jękiem w głosie. Jakie to żałosne! Jej kłamstwa jeszcze bardziej mnie wkurzyły.

"Głupie gadanie!" Krzyknąłem, ślina leciała na jej nagie plecy. Lufa mojego pistoletu przesunęła się kilka cali od jej twarzy. Wydawała się niewzruszona.

„Cóż, co do cholery chcesz, żebym ci powiedział, tatusiu? Powiem ci prawdę, kocham pieprzenie tych facetów, pieprzyłem się z wieloma facetami i będę nadal pieprzył wielu facetów, Dziękuję bardzo!" powiedziała z szyderczym uśmiechem.

Następnie przewróciła oczami. Kipiałem ze złości – ta pieprzona dziwka miała czelność przewrócić na mnie oczami! Moja dłoń opadła na jej pośladek z potężnym klapsem, sprawiając, że krzyknęła. Idąc za nią, zobaczyłem stałą strużkę spermy wypływającą z jej dziurki, pokrywającą jej uda kremową glazurą. Była obrzydliwym bałaganem i powiedziałem jej to. Splunąłem na ziemię kilka cali od jej twarzy, przez co się skrzywiła. Potem nagle włożyłem kolano w jej plecy, wypychając całe powietrze z jej płuc, i wyciągnąłem kłębek sznurka z kieszeni. Wyciągnąłem jej ręce za plecy i mocno związałem jej nadgarstki sznurkiem, podczas gdy ona krzyczała i próbowała mnie z siebie zrzucić. Wrzasnęła głośno, kiedy moja ręka znów mocno dotknęła jej pośladka. Zdjąłem obrożę i skórzaną smycz z mojego psa i założyłem je na szyję Elizabeth.

„Co do cholery, tato? Co ty kurwa robisz? Przestań! Przestań! Tato! Tato, daj spokój…”

Pociągnąłem mocno za smycz, dławiąc jej zdanie. Z moją strzelbą w jednej ręce podniosłem ją i wyciągnąłem na zewnątrz. Elżbieta krzyczała i wzywała pomocy, ale nasza ziemia była rozległa i odizolowana. Nie było sąsiadów, którzy mogliby usłyszeć jej płacz, a wszyscy jej żałosni mali chłopcy uciekli na wzgórza! Rzuciłem ją na kolana na ziemię i wepchnąłem jej twarz w trawę, z tyłkiem do góry. Luke sapał obok mnie, obserwując każdy mój ruch. Odłożyłem strzelbę. Elizabeth chrząknęła, gdy wepchnąłem twardy metalowy koniec zielonego węża do podlewania w jej ziejącą dziurę. Przekręciłem gałkę, wypuszczając strumień zimnej wody w jej cipkę. Piszczała i wiła się po trawie. Woda zalała jej cipkę, oczyszczając spermę z jej głębi.

Jej cipka była wciąż tak różowa i nabrzmiała od tych wszystkich, którzy ją pieprzyli, mimo że wszyscy mieli małe kutasy małych chłopców – ani trochę nie tak silne i męskie jak mój kutas, kiedy jest gotowy do ruchania. Pakuję 9 i 1/2 cala stali, prawie tak grubej jak puszka po napoju i teraz pulsowało w moich dżinsach na widok napuchniętej różowej cipki Liz z jej grubymi, zwisającymi wargami. Widziałem pofałdowane ciało cipki otaczające jej dziurę, mogłem nawet zobaczyć jej twardą, malutką perłę łechtaczki. Jej ciało unosiło się z przerażenia. Mój fiut był na wpół wyprostowany, odkąd pierwszy raz zajrzałem przez drzwi stodoły i zobaczyłem jej nagie, ciasne ciało, walenie przez tych wszystkich chłopców. Wpatrywanie się w jej pulsującą, mokrą dziurę sprawiało, że mój kutas tylko twardniał.

Elizabeth wydała kolejny okrzyk bólu, kiedy podciągnąłem ją za związane nadgarstki i postawiłem chwiejnie na nogach. Patrzyłem na jej nagie ciało od góry do dołu, od jej jędrnych piersi z dużymi sutkami, przez płaski brzuch i nabrzmiałe wzgórki łonowe, po chude, blade nogi i bose stopy z pomalowanymi na czerwono paznokciami. Niebieskie oczy mojej córki rozszerzyły się, kiedy zauważyła rosnącą erekcję w moich dżinsach. Luke sapał spokojnie, patrząc na nas. Przełknęła ciężko, wpatrując się w moje rosnące wybrzuszenie. Chwyciłem strzelbę i rączkę smyczy zwisającą z jej szyi i wciągnąłem ją na pole kukurydzy. Moim planem było bezlitośnie pieprzyć ją na farmie.

Część 2 — Kara i przyjemność

Kiedy znaleźliśmy się na ścieżce kilka stóp w głąb pola kukurydzy, popchnąłem ją mocno na ziemię, sprawiając, że znów krzyknęła z ostrych łodyg kukurydzy, które drapały jej nagie ciało. Zaczęła mnie błagać ze łzami w oczach. Wycelowałem w nią swoją strzelbę, a jej płacz zmienił się w niekontrolowany szloch. Luke spokojnie truchtał wśród wysokich łodyg kukurydzy. Spojrzała na mnie bezradnie, jej piersi falowały od łkania, ale potem zaczęła krzyczeć i znowu błagać, kiedy moja ręka powędrowała do zamka. Jej łzawiące niebieskie oczy rozszerzyły się, gdy wypuściłam z moich bokserek mojego ogromnego kutasa, centymetr po centymetrze. Żyły wybrzuszały się na grubym, twardym trzonie. Po raz pierwszy widziała męskiego kutasa! To nie był jeden z tych malutkich kutasów, z którymi się pieprzyła. Wziąłem do ręki podstawę mojego trzonka i kilka razy napompowałem, trzymając w drugiej strzelbę. Jej oczy były na moim dużym, fioletowym kutasie w kształcie grzyba. Na mojej twarzy pojawił się uśmiech.

– Ssij to – powiedziałem, wskazując moim twardym kutasem prosto w jej twarz.

Usta Elizabeth otwarły się w szoku, a ja szybko się wsunąłem, wpychając mojego kutasa między jej rozchylone usta. Oparła się, a ja wycelowałem w nią broń. Powiedziałem jej, że jeśli spróbuje mnie ugryźć lub zrobić coś śmiesznego, zastrzelę ją. Potem mocno szarpnąłem biodrami i zacząłem pieprzyć jej twarz. Łzy spływały jej po policzkach. Spojrzała na mnie swoimi dużymi, załzawionymi oczami, siedząc na kolanach z rękami związanymi za plecami, podczas gdy tatuś wbijał jej kutasa w gardło. Zerżnąłem ją w twarz tak mocno, że upadła na plecy, chrząkając i plując wokół mojego penisa. Wiła się na ziemi na plecach, a ja po prostu schyliłem się i kontynuowałem wbijanie się w jej gardło, czując, jak jej język muska spód mojego trzonu. W końcu wdmuchnąłem ogromny ładunek w jej przełyk, powodując, że kaszle i krztusi się. Chrząknąłem, mój ogromny depozyt spermy zalał jej jelito. Moja lewa ręka wciąż zaciskała kolbę strzelby, która teraz celowała w ziemię, gdy wytryskałem ostatnie krople spermy głęboko w gardle mojej słodkiej córeczki.

Myślała, że ​​po prostu wyrucham jej usta i skończę z nią. Ale oczywiście miałem inne zamiary. Wiedziałem, że będę w stanie utrzymać swoją twardość prawie w nieskończoność, kiedy strzelę z ładunku. Zwykle mogłem iść na kilka godzin po zdmuchnięciu pierwszego zwitka i było wiele nocy, kiedy pieprzyłem mamę Liz od północy do świtu, aż jej cipka nie mogła już dłużej wytrzymać. Minęło zdecydowanie za dużo czasu, odkąd wykonałem tego rodzaju akcję. Ale to wszystko miało się zmienić.

Kiedy mój kutas pulsował ostatnimi kroplami spermy w gardle mojej córki, wyciągnąłem go z jej ust, a ona spojrzała na mnie w szoku, przełykając ciężko. Myślę, że przestraszyła się jeszcze bardziej, kiedy odłożyłem broń, wciąż trzymając rękę na penisie. Jej nogi były szeroko otwarte, gdy leżała na plecach. Widziałem jej mokrą, różową ranę błyszczącą w nakrapianym słońcu przeświecającym przez kukurydzę. Naprawdę była tak pięknie dojrzała. Mój kutas nawet nie spuścił powietrza. W ciągu kilku minut przywróciłem go do maksymalnej twardości, zainspirowany widokiem nagiego, nastoletniego ciała mojej córki, które rozciągało się przede mną. Jej łzy płynęły teraz cicho.

Usiadłem okrakiem na jej ciele, a potem cały mój ciężar spadł na nią. Elizabeth znów krzyknęła, czując, jak mój twardy kutas wbija się w jej udo. Moja twarz była o cale od jej. Spojrzała na mnie, nie mrugając. Uśmiechnąłem się i drażniłem się z nią, sprawiając, że jęknęła, gdy wbijałem swój wałek w jej soczystą szczelinę, zanim ją penetruję. Gwałtując jej wilgotną ranę, pochyliłem głowę i pocałowałem ją w szyję. Walczyła pode mną, ale z łatwością pokonałem jej zaledwie 5-metrową sylwetkę. Mój kutas rozchylił wargi i sapnęła. Teraz wiedziała, że ​​nie ma przed tym ucieczki – jej tatuś wyrucha ją swoim wielkim, silnym kutasem! Zacząłem wbijać się równomiernie, teraz wpychając moje grube mięso do jej nastoletniej dziurki cal po calu. Krzyczała pode mną, dopóki nie przyłożyłem dłoni do jej ust, uciszając jej denerwujące wrzaski. Połowa mojego fiuta znajdowała się w jej gorącej, aksamitnej dziurce, a ściany jej cipki przytulały się do moich szalejących mięśni. Łzy spływały jej po policzkach. Cały czas wpatrywała się we mnie prosto w moje oczy.

— Weź to, Lizzy — warknąłem. „Weź tego wielkiego kutasa wysoko w swoją małą cipkę!”

Mój kutas wdarł się w nią, rozszczepiając jej małą cipkę. Jej krzyki zostały stłumione przez moją rękę. To było cudowne, jej cipka wciąż była taka ciasna, pomimo pieprzenia wszystkich tych facetów. Dobrze, że wszyscy mieli małe fiuty! Nabrałem szybkiego tempa, aż rzucałem się na nią dziko, gdy leżała pode mną na połamanych łodygach kukurydzy. Próbowała mnie kopnąć, ale utrzymywałem stałe pchnięcia. Zostałem pochowany jądra głęboko w jej cipce, mój kutas utknął bezpiecznie w jej łonie. Dominowałem nad nią, karząc małą minx moim potężnym kutasem! Moje ciało przygniotło ją do ziemi. Naprawdę mocno ją waliłem i chrząkałem przez cały czas, teraz majacząc z podniecenia i wściekłości. Zamknęłam oczy, ogarniała mnie sprzeczna mieszanka błogości i gniewu, gdy zagubiłam się w rytmie własnych pchnięć. Rucham moją córkę, moje własne ciało i krew, wypełniam jej niesamowicie ciasną szesnastoletnią cipkę moim potężnym kutasem, próbując zalać jej łono moją spermą...

Nagle ugryzła mnie w rękę, a ja zakląłem i uderzyłem ją mocno w twarz, a moja zaduma nagle się skończyła. Wyciągnąłem mojego fiuta z jej gorącej dziurki, a ona znów sapnęła. Pociągnęła nosem, łzy nadal płynęły, jej oczy na moim wielkim kutasie były lśniące i szkliste od jej soków z cipki. Podniosłem ją i przerzuciłem przez ramię, pochylając się po moją strzelbę. Owczarek niemiecki pobiegł za mną, gdy zaniosłem drobne ciało Liz do szopy. Pies miał na imię Lucyfer, bo potrafił być złośliwy na rozkaz – mój rozkaz. Lizzy zawsze się go bała, ale on mnie kochał i nigdy nie był mi posłuszny. Dla mnie był Łukaszem, dla wszystkich Lucyferem. Pies czekał cierpliwie przed drzwiami szopy, pilnując swojego pana.

Wewnątrz szopy chwyciłem rolkę taśmy klejącej ze stołu warsztatowego i oderwałem kawałek zębami. Nałożyłem go na jej usta, uciszając krzyki i przekleństwa. Potem pochyliłem ją nad moim stołem warsztatowym i zacząłem ją ostro pieprzyć od tyłu. Jęknęła do taśmy. Chrząknąłem jej do ucha, jednocześnie wbijając i wyjmując jej soczystą cipkę, delektując się uczuciem, jak ściany jej młodej cipki zaciskają się na moim fiucie. Szopa została wkrótce wypełniona dźwiękami klapsów mojego kutasa penetrującego jej cipkę i moich jąder uderzających o jej ranę. Wokół nas wisiały narzędzia, a wszystkie trzęsły się od siły moich pchnięć w dziurę cipki mojej nastoletniej córki.

Po kilku minutach penetracji jej mocno przez mój stół warsztatowy, nagle wyciągnąłem swojego fiuta. Moja ręka wciąż była na rączce smyczy. Pchnąłem ją na plecy na ławce i złapałem jedną z moich wiertarek. Miała na sobie skręcone wiertło, które miało kilka cali długości i zaczęła krzyczeć do swojego knebla, gdy powoli wsuwałem go w jej ziejącą cipkę. Nakreśliłem nim kręgi wokół krawędzi jej dziury, zanim wepchnąłem go głębiej do środka. Zamarła, płacząc i krzycząc do taśmy. Zachichotałem, wpychając kolejny cal wiertła w jej cipkę. Potem zacząłem wpychać go i wysuwać z niej, pieprząc ją nim, gdy płakała.

– Posłuchaj, dziwko – powiedziałem przez zaciśnięte zęby. - W twoim najlepszym interesie jest nie opierać mi się. Naprawdę nie jesteś teraz w stanie oprzeć się ojcu, prawda? Elizabeth pokręciła głową, a jej niebieskie oczy były tak szeroko otwarte. „Zgadza się, kurewko. Musisz zostać ukarany za to, co tatuś przyłapał cię na robieniu. Ilu chłopców było w tej stodole, Lizzy? Siedmiu? Ośmiu? za nic innego jak jebane! A ty masz ledwie szesnaście lat!"

Wyjąłem wiertło i pociągnąłem za smycz, ściągając ją z twardej ławki, a następnie zmuszając ją do wyjścia z szopy i powrotu na jasne światło słoneczne. Teraz miała taśmę zakrywającą usta, obrożę i smycz dla psa na szyi, a ręce wciąż związane za plecami. A jej plecy były całe ubłocone i podrapane od twardego pieprzenia na polu kukurydzy i pieprzenia w warsztacie. Jej blond włosy przykleiły się do czaszki. Łzy przecinają ślady w brudu na jej zabłoconych policzkach. Kilka razy potknęła się, gdy prowadziłem ją dalej przez pole, zatrzymując się po drodze przy gigantycznym traktorze rolniczym. Lucyfer truchtał razem z nami, dysząc w upale popołudniowego słońca.

Pomimo taśmy na jej ustach, słyszałem stłumione krzyki Liz, kiedy rzuciłem ją na ręce i kolana, wpychając jej głowę pod jedno z ogromnych kół traktora. Mój kutas zagłębił się w niej i po kilku sekundach znów znalazłem się głęboko w jej cipce, odrzucając głowę do tyłu w ekstazie. Pieprzyłem ją tak mocno, że pchałem jej ciało do przodu pod sobą, aż jej twarz znalazła się dokładnie na twardej gumie gigantycznego koła. Oboje chrząknęliśmy z powodu mojej dzikiej penetracji. Kopnęła nogami w daremnej próbie ściągnięcia mnie z jej pleców. Moje silne, muskularne ciało zostało utwardzone i wyrzeźbione w wyniku pracy na farmie, łatwo zdominowała moją drobną nastoletnią córkę i przyszpiliła ją, aby mój kutas mógł oczarować w głębi jej wilgotnego ciała cipki!

Po kilku minutach szalonego pieprzenia jej o traktor musiałem się wycofać i złapać oddech. Płakała, jej ramiona opadły, a twarz opadła na trawę. Wycinki trawy przyklejały się do jej spoconej skóry. Jej rozcięcie w cipce miało genialny, seksowny, czerwony kolor, jej mała czarna dziurka w cipce była otwarta od mojego potężnego pchnięcia. Rzadkie blond włosy na jej tłustej cipce mieniły się w słońcu. Potrząsnąłem głową – byłaby taką uroczą młodą kobietą, gdyby nie zmieniła się w taką paskudną dziwkę! Co za wstyd. Ale nie było nic innego do zrobienia poza przyłączeniem się i rozkoszowaniem się głębinami jej gorących ścian cipki, pieprzeniem jej jak tylko prawdziwy mężczyzna!

Luke siedział obok mnie, oboje wpatrując się w używanego blond nastolatka. Podniosłem Elizabeth, przerzuciłem ją przez ramię i powoli poszedłem do domu. Całe to ostre pieprzenie sprawiło, że byłem spragniony! Jednym ruchem ręki zrzuciłem wszystko ze stołu kuchennego w klekoczący bałagan na podłodze, a potem położyłem córkę na plecach. Nalałem szklankę lodowatej wody i zacząłem ją chlać, powoli wpychając mojego fiuta z powrotem do jej dziurki. Krople chłodnego płynu spadały na jej gorącą ranę, kiedy ją pieprzyłem, sprawiając, że jej ciało wiło się i skręcało na stole. Uśmiechnąłem się, wypijając szklankę wody podczas ruchania jej, wiedząc, że musi też być spieczona od gorącego seksu i palących temperatur na zewnątrz. Kiedy skończyłem szklankę, odwróciłem ją do góry nogami i pozwoliłem, by ostatnie krople spłynęły na jej nagie ciało.

Wyciągnąłem fiuta z jej śliskiej dziurki i wziąłem kostkę lodu z tacy. Potem rozsunąłem palcami wargi Liz i szybko wepchnąłem kostkę lodu głęboko do jej dziurki. Elizabeth wrzasnęła w knebel. Chwilę później woda zaczęła kapać z jej rozpalonej cipki. Na stole utworzyła się kałuża. Uśmiechnąłem się, mówiąc jej, że to właśnie dzieje się z tym, co młode dziewczyny tak łatwo oddają się chłopcom – nie nadają się do niczego poza pieprzeniem! Spojrzała na mnie ze złością, ale odwzajemniłem uśmiech. Potem złapałem ją ze stołu i postawiłem na nogach. Całe jej plecy były czerwone od silnego walenia, jakie otrzymywała, a także od napięcia jej ramion, które wciąż były mocno związane za plecami.

Elizabeth była brudna i obrzydliwa – była obrzydliwą młodą dziwką, ale była też brudna, ponieważ pieprzyłem ją po całej brudnej ziemi. Więc pieprzyłem ją przez chwilę pod prysznicem. Jej płacz nadal był stłumiony przez taśmę klejącą na ustach, ale w pewnym momencie, kiedy pieprzyłem ją od tyłu w wannie, przysięgam, że słyszałem jęk wydobywający się z jej gardła. Tak dobrze, jak dobrze było ją rżnąć w całym miejscu, moje jaja zaczęły boleć i musiałem źle dojść! Wyciągnąłem ją z wanny i nawet nas nie wysuszyłem. Chrząknęła, gdy ją podniosłem i wyniosłem z łazienki do jej sypialni. Otworzyłem drzwi kopniakiem i rzuciłem ją na łóżko. Liz wołała o pomoc, kiedy zerwałem taśmę z jej ust. Jej oczy spotkały moje, łzy spływały jej po policzkach.

"Co do cholery, tato?! Pierdol się! Pierdol się, tato! Przestań! Proszę! Przestań, ranisz mnie, proszę, nie więcej, zostaw mnie w spokoju! Nie! Nie! Proszę!" Liz krzyknęła ochrypłym głosem.

Patrzyła na mnie ze swojego dziewczęcego różowego łóżka, gdy leżała tak bezradnie na plecach. Ale usiadłem okrakiem na jej leżącym ciele i rozchyliłem jej napięte uda. Była osłabiona od stawiania mi oporu, jej nogi łatwo się otwierały. Zatrzymałem się na kilka sekund, trzymając w dłoni podstawę mojego stalowego ukłucia. Moje jądra były twarde; byli gotowi wybuchnąć, ale starałem się przetrwać tak długo, jak to tylko możliwe. Potem wycelowałem mój wielki fioletowy kutas prosto w jej ranę i rozciąłem jej cipkę moim rozszalałym mięśniem, karząc jej cipkę siłą mojej penetracji. Liz wydała głośny krzyk. Jej łóżko wkrótce głośno skrzypiało od mojego twardego młotka. Uwielbiałem pieprzyć ją na jej dziewczęcej różowej narzucie! Była jeszcze na tyle młoda, że ​​jej łóżko otaczało kilka lalek i pluszaków, a także zdjęcia jej uroczych przyjaciółek ze szkoły w ich skąpych ciuchach.

Chwyciłem Liz za kostki i zmusiłem jej chude nogi do góry, pozwalając mojemu kutasowi spenetrować jej dziurkę do absolutnego maksimum. Wiedziałem, że mój kutas był gotowy, by wbić ogromny ładunek prosto w jej szyjkę macicy! Wciąż krzyczała, więc złapałem poduszkę i nałożyłem ją na jej twarz, przytrzymując ją mocno przez kilka sekund, ale zwolniłem, gdy przestała krzyczeć. Usłyszałem jakieś stłumione pomruki dochodzące spod poduszki, gdy nadal mocno ją przybijałem, gdy jej ciało składało się pode mną. Sprośne dźwięki uderzające mojego fiuta w jej cipkę odbijały się echem od ścian. Chrząknąłem jak szaleniec, używając każdego mięśnia mojego ciała, żeby ją wyruchać, nadziać, zalać kutasem i spermą! Cicho jęczała „Nie, nie, nie” spod poduszki.

Moje jądra uderzyły w jej rozcięcie w cipce, gotowe w każdej chwili pęknąć. Zdjąłem poduszkę z jej twarzy, a ona spojrzała na mnie z otwartymi ustami, gdy łapała powietrze. Cały hałas w pokoju zdawał się osiągać crescendo: skrzypienie łóżka, stukanie skóry o skórę, moje zwierzęce pomruki, płacz Liz, dźwięk chrupania mojego kutasa z jej soczystej cipki - wszystko to zmieniło się w głośny ryk w moich uszach, aż w końcu zapadła cisza i zdałem sobie sprawę, że mocno w nią wbiłem się po raz ostatni. Mój kutas pulsował, moja twarz wykrzywiła się, gdy strumienie spermy wystrzeliły z mojego penisa prosto do jej macicy. Dyszałam, moje dłonie drapały jej giętkie uda. Wpatrywała się w moje oczy, jej usta były otwarte z szoku, jej piersi falowały. Wyglądało na to, że mój kutas wciąż pulsuje w jej łonie. Wiedziała, że ​​jej ojciec zapładnia jej nastoletnią dziwkę; z pewnością czuła moje pulsujące ukłucie i gorące strumienie spermy spływające po ścianach jej cipki. Uczucie, które aż za dobrze znała.

Zostałem w niej, trzymając jej nogi wysoko nad głową przez kilka minut po tym, jak wytrysnąłem do jej nastoletniego łona. Nasz oddech zwolnił. Elizabeth przestała się na mnie gapić. Zamknęła oczy i po prostu leżała tam i płakała z kutasem tatusia zatopionym w jej cipce. Uśmiech wkradł się na moją twarz, wiedząc, że mój kutas sięgał głębiej w jej cipkę niż którykolwiek z tych małych kutasów, których pieprzyła. Moja sperma z pewnością zalała jej szyjkę macicy. Już nie mogłem się doczekać, kiedy znowu ją przelecę!

Podobne artykuły

Mordie pkt1

W małym miasteczku, w szczerym polu, mieszkał nieznany mężczyzna o imieniu Mordie. Przez lata Mordie spędzał dni w swoim domu, myśląc o idealnej kobiecie dla niego. Widzisz, Mordie nie jest złym facetem, został po prostu źle zrozumiany. Jako młody chłopak dorastający w wielkim mieście, zawsze wyśmiewano się z jego wagi, źle zrozumianej twarzy i niestabilności psychicznej. Obawiając się o bezpieczeństwo syna, nadopiekuńcza matka Mordiego uciekła z miasta, by zamieszkać w małym miasteczku. Z obawy przed śmiesznością matka Mordiego nie chciała, żeby wyszedł z domu, ani nawet do szkoły. Te cztery ściany ograniczały Mordiego. Pewnego dnia jego matka trafiła do szpitala z...

1.3K Widoki

Likes 0

Jeśli wygrasz? - część 2

Usiadłam na skraju obwisłego materaca w obskurnym pokoju motelowym i spojrzałam na kuszące kutasy czterech nagich uczniów ostatniej klasy liceum stojących przede mną. Brandon był jedynym, który jeszcze skończył osiemnaście lat, ale kiedy w przyszłym miesiącu miał urodziny, był na tyle blisko, że nie zastanawiałam się nad jego wiekiem. Każdy z chłopców był mocno zawzięty, mimo że wszyscy dopiero kilka minut wcześniej wbili się w moją rękę. Po przełamaniu lodu nie zerkali już ukradkiem na moje ciało w średnim wieku, ale z szacunkiem wypielęgnowanym ciałem, a zamiast tego otwarcie gapili się na moją dojrzałą postać, która była ledwie ubrana w niewiele...

1.4K Widoki

Likes 0

Zadatki na dziwkę Rozdział 1

To był gorący letni dzień, szedłem w kierunku centrum handlowego, gdzie była moja najlepsza przyjaciółka Rosie. Nie mogłem się doczekać tego przez cały tydzień. Nie widziałem jej od kilku miesięcy. Po kilku minutach marszu w gorącym słońcu w końcu dotarłem do centrum handlowego. Stała tam tak piękna jak zawsze. Stała tam w swoich ulubionych dżinsach, czarnej koszulce i skórzanej kurtce, w której wyglądała jak motocyklistka. Jej włosy były kręcone i brązowoczerwone. Byłem zakochany w tej dziewczynie i chciałem jej powiedzieć, ale po prostu nie wiedziałem jak. Zobaczyła mnie i uśmiech pojawił się na jej twarzy. Też się uśmiechnąłem. Podbiegłem do niej...

1K Widoki

Likes 0

Imprezować

Przeczesując moje ubrania, wybieram obcisłą czarną sukienkę, która ładnie podkreśla moje krągłości. Moje duże okrągłe miseczki B są podparte na brzegu sukienki, gdy mój tyłek wyskakuje, sprawiając, że wygląda na okrągłe. Mój chłopak powiedział mi, że dziś wieczorem będziemy dzicy i ubierzemy się ekstra zdzirowate. Nigdy nie wiem, co ma na myśli, zawsze mnie czymś zaskakuje. Czy to wydarzenia, czy prezenty, ma wyobraźnię. Zastanawiam się, jak przez niektóre z nich nie trafił do więzienia za to, co robi. Wibrując w mojej kieszeni, mój telefon gaśnie, sygnalizując wiadomość od niego -Jestem tutaj- -schodzić- ~Ok~ Odpowiadam, chwytam telefon i sprzęgło, wychodzę z małego...

1.1K Widoki

Likes 0

Trzy J i S Go na nartach – dzień 3, część 2

Trzy J i S Go na nartach – dzień 3, część 2 przez technika BDSM FFF/F D/s / łagodne / ekshibicjonizm / dobrowolne niewolnictwo / F/F / śnieg / zimno / upokorzenie / elektroseks = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = Cztery młode studentki na wakacjach na nartach muszą znaleźć inne zajęcia, gdy nadmiar świeżego śniegu uwięzi je w kabinie. To już czwarty z tej serii i opisuje ciekawy dzień na nartach na prawie wyludnionych stokach. Może to mieć więcej sensu, jeśli przeczytałeś „Trzy J i narty S...

813 Widoki

Likes 0

Obracanie drugiego policzka

Jestem osobą głęboko religijną. Wierzę w czynienie dobra i opieranie się złym pokusom. Wierzę, że chrześcijanie powinni praktykować pokorę, a gdy skrzywdzona, nadstawiać drugi policzek. Z pomocą mojej żony Ewy ciężko pracuję, aby być dobrym chrześcijaninem. Myślałem, że ocalę Ewę i doprowadzę do jej przemiany. Pod każdym względem Ewa była grzesznicą. Spotkałem ją w chwili słabości. Pewnego dnia zostałem zwabiony do „klubu dżentelmenów” wbrew mojemu lepszemu osądowi i znajomości dobra i zła. Byłam dziewicą w każdym tego słowa znaczeniu i wydawało mi się, że pociąga mnie dziwny, satanistyczny magnetyzm, którego nie mogę się oprzeć. Ewa była „egzotyczną” tancerką i zdecydowanie najpiękniejszą...

673 Widoki

Likes 0

Początek i 40 lat później zmiana

Jay i ja bawimy się ze sobą odkąd mieliśmy około 15 lat. Zaczęło się to pewnej nocy, kiedy spał w moim domu i chcieliśmy oglądać telewizję dobrze po tym, jak moi rodzice poszli spać. Oto krótki powrót, zanim przejdę do tego, co wydarzyło się w zeszły weekend. Tej nocy po wyłączeniu telewizora otworzyliśmy kanapę sypialną i położyliśmy się na noc. Krótko po tym, jak byliśmy pod kołdrą, poczułem, jak jego ręka przesuwa się po moim boku i delikatnie dotyka mojego fiuta. W tym momencie, jak u każdego 15-letniego chłopca, nie minęło więcej niż kilka sekund, aby stać się twardym. Następnie wsunął...

433 Widoki

Likes 0

Tylko przejażdżka autobusem... Uczciwe 4

Moje ciało zaczęło się poruszać, kawałek po kawałku, mój mózg ponownie włączał wszystkie przełączniki, chociaż to moje uszy pojawiły się pierwsze i oto, co usłyszałem: „…no, przepraszam, ale możemy Nie trzymaj go na zawsze pod napięciem, proszę pani, przepraszam, ale jeśli nie zobaczymy żadnego wyzdrowienia w ciągu następnych 48 godzin, musimy go wyłączyć i zaakceptować jego śmierć. Przepraszam, naprawdę jestem.” Powiedział ktoś po mojej lewej stronie. „W czym był tylko przez 2 dni, a ty już go odliczasz!?” ktoś krzyknął. „Nie, proszę pana, pański syn ma szansę przeżyć bez niego, choćby był szczupły, a my rozpaczliwie potrzebujemy jego maszyny dla tych...

290 Widoki

Likes 0

Bursztyn - Rozdziały 7 i 8

Rozdział 7 Rob ziewnął i przekręcił się na coraz bardziej znajomy widok wytatuowanych cycków i przekłutych sutków swojej starszej siostry. Postanowił ją obudzić, wsuwając w nią swojego grubego, żylastego kutasa, jednocześnie ciągnąc za kolczyki i – żeby upewnić się, że się obudziła – uderzając ją w tyłek. Jednak gdy tylko włożył czubek swojego penisa, jęknęła głośno i otworzyła oczy. – Och, Rob – jęknęła i otoczyła go nogami, przyciągając go tak daleko, jak tylko mógł. „Rozciągnij mnie!” Już po kilku pompkach Amber krzyczała z rozkoszy. Rob postanowił dołączyć do niej w orgazmie - nie był przyzwyczajony do posiadania aż tak dużej...

264 Widoki

Likes 0

Wyjątkowy prezent świąteczny od mamy

Specjalny prezent bożonarodzeniowy dla mamy firmy rmdexter Poniższa historia jest kompletnym dziełem fikcji i fantazji. Wszelkie podobieństwo do osób żyjących lub zmarłych jest czysto przypadkowe. Zauważ, że w przeciwieństwie do większości moich opublikowanych prac, jest to samodzielna historia, oferowana jako wakacje dzięki wszystkim moim lojalnym czytelnikom. Miej to na uwadze podczas czytania – mam nadzieję, że ci się spodoba. I proszę, poświęć czas na głosowanie lub pozostawienie komentarza, autorzy to doceniają. „Jake, nie mogę uwierzyć, że zadałeś sobie tyle trudu!” – powiedziała Tanya Nolan, gdy jej syn zdjął ręce z jej oczu. 18-latek zaprowadził ją do rodzinnej jadalni, zasłaniając jej oczy...

249 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.